Autor: Mirosław Godlewski, prezes zarządu Netii | 2011-08-26
11 zasad Agendy Cyfrowej
Szybkie sieci dostępu do internetu wymagają zdecydowanych działań – pisze Mirosław Godlewski, prezes zarządu Netii
Napięcie wywołane problemami budżetowymi kilku państw Unii Europejskiej to nie jedyne ważne wyzwanie, przed którym stoi wspólnota. Europa jest w tej chwili również w trakcie wypracowywania nowego porządku, nowego ekosystemu szeroko pojętego internetu, który ma sprawić, że cel określony w Agendzie Cyfrowej (do 2020 roku łącze 30 Mb/s w każdym a 100 Mb/s w co drugim europejskim domu), stanie się faktem. Moim zdaniem tego celu nie da się osiągnąć bez podjęcia radykalnych działań.
11 zasadO przedstawienie pomysłów na zmianę obecnego porządku regulacyjnego wobec internetu zaapelowania Neelie Kroes, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej, odpowiedzialna za realizację celów Agendy Cyfrowej. Pani wiceprzewodnicząca ma wieloletnie doświadczenie komercyjne i być może dlatego jest otwarta na rozmowy z biznesem. W przeciwieństwie do opinii panujących w Polsce, takie konsultacje nie mają, bowiem nic wspólnego z często źle pojmowanym lobbingiem.
Na zaproszenie pani wiceprzewodniczącej KE przybyło 30 szefów największych firm branży nowoczesnych technologii i dostawców treści, w tym takie potęgi jak Google, Vivendi, Sony Music, a także szefowie operatorów zasiedziałych jak France Telecom, czy Deutsche Telekom, jak i tzw. operatorów alternatywnych (m.in. Illiad, Wind, Vodafone) czy dostawców technologii (m.in. Nokia, Ericsson). Netia była jedynym reprezentantem całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej i muszę przyznać, że udział w tym przedsięwzięciu daje mi osobistą satysfakcję. Cieszę się, że mieliśmy taki wkład w rozpoczętą właśnie polską prezydencję.
Podczas spotkania Okrągłego Stołu (CEO Roundtable) przedstawiono pani wiceprzewodniczącej Kroes efekt kilkumiesięcznych prac interdyscyplinarnych zespołów roboczych - 11 zasad, które powinny przyświecać unijnym decydentom w realizacji Agendy Cyfrowej.
Zasada nr 1
Cele Agendy Cyfrowej zostaną osiągnięte jedynie poprzez zrównoważone modele biznesowe oraz bardziej efektywne wykorzystanie ograniczonych zasobów. Europa potrzebuje zdrowych firm, które chcą i mogą inwestować. Gracze, którzy generują wartość dodaną powinni być promowani poprzez odpowiednie zachęty, w celu uniknięcia czystej strategii arbitrażu.
KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA

