Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

A. Adamczyk - minister infrastruktury na nowej drodze

Autor: wnp.pl (Piotr Stefaniak, Jacek Ziarno)
29-05-2016 08:51 |  aktualizacja: 29-05-2016 09:06
A. Adamczyk - minister infrastruktury na nowej drodze

- Nie jest tak, że po stronie urzędniczej są tylko ludzie nieudolni i winni, a wśród wykonawców - sami niemal święci - mówi minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

Fot. PTWP (Piotr Waniorek)

- Idzie o ustanowienie dobrych relacji między wykonawcami inwestycji i stroną publiczną. To nie jest pomysł rządu PiS, lecz codzienna praktyka w wielu unijnych krajach - mówi minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk w rozmowie z Piotrem Stefaniakiem i Jackiem Ziarno.

Panie ministrze, kiedy zmienił pan ławę poselską na fotel szefa resortu i rozejrzał już po ministerstwie, to czym się pan poczuł zaskoczony, zdezorientowany czy przytłoczony?
- Byłem w dobrej sytuacji, bo uczestniczyłem aktywnie w ponad tysiącu posiedzeń sejmowej komisji infrastruktury. Merytorycznie zaskoczony nie byłem... Przytłoczył mnie nieco ogrom przedsięwzięć i ciężar odpowiedzialności. To jak z alpinistą, który wychodzi na ścianę: ten, kto się nie boi, musi odpaść; ten, kto czuje strach, ale nie paraliżujący, ma szansę, by pokonać trudności.

A co mnie zaskoczyło? Trudność przeprowadzenia pewnych procesów wśród ludzi zarządzających konkretnym projektem czy zadaniem. Próbujemy to przełamywać... To zresztą często cecha administracji państwowej - i to pod różnymi szerokościami geograficznymi. Mój czes-ki odpowiednik ma podobne odczucia, a poprzednio był menedżerem.

Jakieś trupy w szafie?

- Niestety, były. Na przykład skrajnie zagrożony zakup dartów, wart 1,5 mld zł wraz z serwisem. Gdyby nie determinacja dwóch resortów - Ministerstwa Rozwoju i Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa - to projekt pewnie by się nie udał, a wielka polska firma by upadła.

Albo rozporządzenie w sprawie egzaminowania kierowców, które sparaliżowało na kilka godzin 4 województwa. Odchodzący dyrektor departamentu nie przekazał informacji o opóźnieniu we wdrożeniu nowych przepisów - i że może to powodować trudności dla kandydatów na kierowców. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, zareagowaliśmy tak szybko, jak to możliwe, uniknęliśmy chaosu w WORD-ach.

Nauczeni doświadczeniem stworzyliśmy aplikację, która pozwala precyzyjne śledzić stan projektów. Dostęp do niej mają nie tylko wiceministrowie, ale i dyrektorzy departamentów.

Branża budowlana mocno też narzeka na poważne opóźnienia w nowych inwestycjach infrastruktury kolejowej.

- W grudniu zeszłego roku na posiedzeniu zarządu PKP PLK pięć godzin - inwestycja po inwestycji - omawialiśmy stan projektów kolejowych i możliwość ich realizacji w kolejnych latach. Wyszedłem z przekonaniem, że ten proces trzeba wzmocnić, wesprzeć - ale jednak damy radę. Ale wkrótce prawda wyszła na jaw: komunikat o 15 ogłoszonych w czasie rządów PO i PSL przetargach świetnie brzmiał w czasie wyborczym, ale w ślad za nim nie poszło dobre przygotowanie inwestycji kolejowych; zastaliśmy puste, zakurzone szuflady...

KOMENTARZE (8)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP