Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Afryka daje szansę

Autor: Paweł Szygulski
15-06-2013 14:52 |  aktualizacja: 16-06-2013 09:54

Symptomy kryzysu przenoszą się z kraju na kraj jak wirus. Dlatego Europa powinna szukać nowych dynamicznych rynków zbytu - to jeden z kluczowych wniosków z Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2013.

O potrzebie ekspansji na rynki południowo- wschodniej Azji mówi się już od kilku lat. Nowością jest kierunek afrykański, który dla polskiego biznesu może być bardzo obiecujący.
"Otwarcie okna i wpuszczenie świeżego powietrza" - taką metaforą przekonywał kongresowych gości Varujan Vosganian, minister gospodarki Rumunii, odnosząc się do sposobów, dzięki którym kraje europejskie mogą osiągać wzrost gospodarczy. Jego zdaniem, gospodarki państw Europy Centralnej są w zbyt dużym stopniu uzależnione od popytu wewnętrznego Unii Europejskiej.

Dywersyfikacja rynków zbytu byłaby więc zabezpieczeniem na okresy dekoniunktury i spowolnienia gospodarczego w Europie.

Przy coraz słabszej dynamice gospodarki Chin dobrze pod tym względem prezentują się niektóre kraje afrykańskie, które najprawdopodobniej wkraczają właśnie na ścieżkę przyspieszonego rozwoju.

- Dziś wszystkie kraje Afryki posiadają już strategie rozwoju. Przeszliśmy z etapu walki z biedą do etapu rozwoju gospodarczego kraju - twierdzi Christophe Joseph Marie Dabire, komisarz Unii Gospodarczej i Monetarnej Afryki Zachodniej. - Dążymy do tego, by uzyskać wartość dodaną, tworząc miejsca pracy i dając ludności możliwość podniesienia poziomu życia.

To z kolei sprawia, że w najbliższych latach będzie stale rosło zapotrzebowanie Afrykańczyków na dobra konsumpcyjne.

- Rynek dóbr szybko zbywalnych oraz konsumpcyjnych będzie intensywnie rósł w Afryce w najbliższych latach - prognozuje Tomasz Troniewski z firmy doradczej AT Kearney.

Za późno czy w sam raz?

Gospodarki niektórych krajów afrykańskich notują w ostatnich latach imponujące wzrosty. Także tych, które jeszcze kilka lat temu wydawały się być w cywilizacyjnej zapaści i były omijane przez inwestorów.

Dobrym przykładem jest tu Rwanda, kraj doświadczony przez wojnę domową i ludobójstwo. Jeszcze w 2002 roku jej PKB na głowę mieszkańca wynosił jedynie 206 dolarów, podczas gdy w 2012 roku już 644 dolarów, co daje wzrost w ciągu 10 lat o ponad 300 procent.

Wzrost gospodarczy w Rwandzie napędzany był przede wszystkim przez liberalizację sektora rolnego - głównie produkcji kawy i herbaty, które są wiodącymi towarami eksportowymi. Reformy te pozwoliły producentom na czerpanie znacznych korzyści z ożywienia eksportu, wzrostu przychodów i zwiększenia produktywności dzięki inwestycjom kapitałowym.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP