PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Afrykańskie przyczółki polskiego biznesu

Autor: Adam Sofuł
19-06-2014 07:55 |  aktualizacja: 19-06-2014 08:15
Afrykańskie przyczółki polskiego biznesu

Ponad rok temu rząd, w poszukiwaniu nowych rynków zbytu i lokalizacji polskich inwestycji, zwrócił uwagę na Afrykę. O inwazji polskich firm na Czarny Ląd nie ma jeszcze co mówić. O przyczółkach - już tak.

Do końca 2014 r. wymiana handlowa z Afryką wzrośnie trzykrotnie w porównaniu z rokiem 2012 - zapowiadał pod koniec zeszłego roku wicepremier Janusz Piechociński.
Urzędowy optymizm? Realny plan? Szanse na sukces na pewno są, bowiem ekspansja polskiego biznesu na afrykański kontynent nabiera tempa. O wysoką dynamikę nie będzie trudno, ponieważ - trzeba przyznać - startujemy z dość niskiego poziomu.

Bogaty kontynent

Przez pierwsze dwie dekady transformacji Afryka nie była praktycznie brana pod uwagę w polskich rachubach biznesowych. Najpierw polskie firmy musiały okrzepnąć na rodzimym rynku, a potem stawić czoła wyzwaniu akcesji do UE. Oba egzaminy zdaliś-my celująco.

Gdy na świecie rozszalał się kryzys, a europejskie gospodarki zaczęły zwalniać, okazało się, że Europa staje się dla polskiego biznesu za mała. Coraz więcej firm było zainteresowanych inwestycjami na Czarnym Lądzie. Wreszcie i rząd dostrzegł potencjał tego kontynentu. Powstał program Go Africa mający ułatwić polskim przedsiębiorcom działalność na wybranych rynkach.

Gra jest warta świeczki. Afryka - wbrew niedawnym stereotypom o ziemi nękanej wyłącznie przez wojny, głód i rozliczne plagi - jest dziś najdynamiczniej rozwijającym się regionem świata. Aż 6 z 10 krajów o najszybszym wzroście PKB to państwa afrykańskie.

Trzeba dodać do tego olbrzymi rynek zbytu. Afryka to dziś miliard ludzi, bynajmniej nie żyjących już powszechnie na granicy ubóstwa (szybko ros-nącą klasę średnią szacuje się na 300 mln osób). Istotne są też gigantyczne potrzeby inwestycyjne, wynikające z dekad zapóźnienia, oraz cała gama bogactw naturalnych: 10 proc. światowych zasobów ropy, 99 proc. chromu, 85 proc. platyny, po 70 proc. tantalitu i kobaltu, ponad połowa zasobów złota i diamentów. Są też uran, cyna, miedź, boksyty...

Takiej szansy trudno nie dostrzegać. Wykorzystują ją zresztą inni. Bezpoś-rednie inwestycje zagraniczne w Afryce w ciągu ostatnich 10 lat podwoiły się i sięgnęły poziomu ok. 57 mld dol. Wzrost PKB całego kontynentu w najbliższych trzech latach szacuje się na 4,5-5 proc.

Polski biznes jest w tym wyścigu na Czarny Ląd nieco spóźniony. Na Afrykę przypada ok. 1,2 proc. naszej wymiany handlowej (obroty handlowe to 2,5-3 mld euro).

Dyplomatyczna pustynia

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP