RSS
    • m.wnp.pl

Aleksander Grad: Najgorsza jest niemoc

Jerzy Dudała - 2009-03-09
Jeżeli nie podejmiemy teraz wielu decyzji prywatyzacyjnych, to ministra skarbu zastąpi syndyk - mówi Aleksander Grad, minister Skarbu Państwa.
- Czy obecna sytuacja nakazuje głęboką weryfikację planów resortu skarbu?

- Wszyscy zadajemy sobie pytanie, czy w dobie kryzysu należy kontynuować procesy prywatyzacyjne. Odpowiedź jest tylko jedna, że tak. Nie można procesu prywatyzacji wstrzymywać. Należy natomiast zachować jeszcze większą staranność przy jej prowadzeniu. Obecnie trzeba prywatyzację traktować również jako sposób na zachowanie miejsc pracy w określonych firmach, a także jako czynnik umożliwiający tym firmom dalszy rozwój. W obecnej sytuacji należy w większym stopniu ukierunkować procesy prywatyzacyjne na rzecz inwestorów branżowych. Po to by uzyskać lepsze ceny. Wiadomo, że inwestor strategiczny traktuje inwestycje długoterminowo i nie kieruje się doraźną sytuacją panującą na rynkach finansowych.

Reasumując: mówię "tak" - należy kontynuować prywatyzację w czasach kryzysu.
I cały czas to robimy.

- Od lat ogromne emocje budzi problem prywatyzacji górnictwa. Czy jest możliwość powrotu do koncepcji prywatyzowania spółek węglowych poprzez inwestorów strategicznych, czy też nie ma takiej możliwości?

- Górnictwo, jak wiadomo, nie podlega mi bezpośrednio. Nadzoruje je bowiem minister gospodarki. I to do niego należeć będą decyzje w tej sprawie.

- No tak, ale mnie interesuje pańska opinia na ten temat.

- Jeżeli będę pytany o zdanie, to będę doradzał ministrowi gospodarki prywatyzację spółek węglowych. Jestem przekonany, że prywatyzacja Lubelskiego Węgla Bogdanka się powiedzie. I będzie to dobry przykład dla pozostałych spółek węglowych. Jeśli chodzi o Katowicki Holding Węglowy, to nie wiem, jaki kalendarz prywatyzacji holdingu ostatecznie przyjęto. Pierwotnie miał być prywatyzowany poprzez giełdę.

Ale myślę, że spółki węglowe powinny też mocno współpracować i rozmawiać o procesach prywatyzacyjnych z sektorem energetycznym.

- Co pan ma konkretnie na myśli?

- To też mógłby być sposób na zasilenie kapitałowe kopalń. Jest wiele spółek energetycznych zainteresowanych zakupem konkretnych kopalń. Warto, by spółki węglowe otworzyły się na takie transakcje.

- Dopuszcza pan możliwość prywatyzowania pojedynczych kopalń czy tylko prywatyzację całych spółek węglowych?

- Oczywiście, najlepiej byłoby sprzedać spółki węglowe w całości. Ale powstaje pytanie, czy zdołamy znaleźć dobrego kupca na całą, dużą spółkę węglową. To już decyzja, która będzie należała do zarządów spółek węglowych oraz do nadzoru właścicielskiego, a więc do ministra gospodarki. Uważam, że procesy prywatyzacyjne w górnictwie powinny postępować. Inaczej nigdy nie przezwyciężymy problemów, których w sektorze węglowym nie brakuje.

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze