Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Aleksander Gudzowaty: po co nam wirtualne projekty gazowe?

Autor: Rozmawiał: Jerzy Dudała
09-11-2006 00:00
Aleksander Gudzowaty: po co nam wirtualne projekty gazowe?

Nie twierdzę, że nie można zrealizować projektów gazowych, o których mówi pan Naimski. Tylko po co? Proponowanie projektów wirtualnych powoduje, do tej pory żadnego z nich nie zrealizowano - zaznacza Aleksander Gudzowaty, szef i założyciel Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego Bartimpex SA.

- Czy w Polsce jest teraz atmosfera sprzyjająca prowadzeniu biznesu? Czy w porównaniu z poprzednimi rządami jest lepiej, gorzej, czy tak samo?
- Uczciwie mówiąc - jeżeli za kryterium miałbym przyjąć stopień przeszkadzania i rzucania nam kłód po nogi - to teraz jest trochę lepiej. To znaczy, mamy jako Bartimpex "konflikt energetyczny" z wiceministrem gospodarki, panem Piotrem Naimskim. Chodzi m.in. o jego stosunek do gazociągu Bernau-Szczecin i postawę przy realizacji projektów gazowych. Natomiast w pozostałych obszarach jest dużo lepiej. Nowa władza zrozumiała chyba, że bezpośrednia ingerencja w biznes nie ma sensu. Dała bowiem środowisku przedsiębiorców wolną rękę. Świadczy o tym choćby fakt, iż nie słychać już o hamowaniu różnego rodzaju inicjatyw płynących ze strony biznesu. Przypadek energetyczny jest szczególny i przez to wymyka się całościowej ocenie... Ale zaraz, czy pana dziwi to, co mówię?

Raczej tak, bo przyznam, że to jedna z nielicznych pozytywnych opinii, jaką usłyszałem od przedsiębiorcy w ostatnim czasie. Zazwyczaj spotykam się z negatywnymi opiniami.

- Nic dziwnego, bo Polacy kochają jęczeć, krytykować i lubią być niezadowoleni. Tak wykształciła się polska osobowość. Ale myślę, że to się z czasem zmieni. Teraz przynajmniej Bartimpeksowi się nie utrudnia. Poza energetyką, gdzie mamy z panem Naimskim odmienne zdanie w sprawie gazu. Uważam, że specjalista od służb specjalnych nie powinien się zajmować energetyką, bo to prowadzi do licznych napięć.

Na czym polega gazowy konflikt Bartimpeksu z wiceministrem Naimskim?

- Dokładnie nie wiem na czym, ale wiem, że tego konfliktu nie ma prawa być. Bo Polska nie ma, poza rosyjskimi, żadnych alternatywnych źródeł zaopatrzenia w gaz. I powinniśmy się zachowywać racjonalnie, skromnie, a nie wymachiwać szabelką. W każdym razie nie powinniśmy być niesympatyczni. Sytuacja się zmieniła, bo Rosjanie zaczęli mocno akcentować swoją władzę w energetyce. Nie wiem, czy zostali do tego sprowokowani, czy też to część przygotowanego wcześniej planu związanego z podpisaniem z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem kolejnego kontraktu na 2007 rok. Takie zachowanie nie ma sensu, bo biznes powinien być oddzielony od polityki. Dla dobra i polityki, i biznesu.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP