Czwartek, 17 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Rozmawiał: Jerzy Dudała  |  2006-11-09

Aleksander Gudzowaty: po co nam wirtualne projekty gazowe?

Nie twierdzę, że nie można zrealizować projektów gazowych, o których mówi pan Naimski. Tylko po co? Proponowanie projektów wirtualnych powoduje, do tej pory żadnego z nich nie zrealizowano - zaznacza Aleksander Gudzowaty, szef i założyciel Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego Bartimpex SA.

A w przypadku sektora gazowego - o kogo chodzi?

- Sądzę, że w przypadku rynku gazu prokuratura dojdzie, o jakie osoby chodzi. Takie samo pytanie zadano mi w prokuraturze. Niestety, cechą "loży minus pięć" jest to, że jej skład trudno rozszyfrować. Więcej teraz nie powiem. Prokuratura Apelacyjna w Warszawie pod nadzorem Prokuratury Krajowej prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa Aleksandra Gudzowatego i jego syna, szykanowania Bartimpeksu i działania na niekorzyść spółki. Do czasu zakończenia śledztwa nie mogę nic więcej powiedzieć.

Natomiast jeśli Rosjanie chcieliby wrócić do współpracy z nami, to byśmy się ucieszyli. Mamy solidny atut względem Rosjan: udała się im realizacja wszystkich projektów, jakie z nami prowadzili. Nie było między nami sporów, potrafiliśmy znaleźć kompromis i korzyści biznesowe dla obu stron. I jeśli Rosjanie sobie o tym przypomną - to jesteśmy gotowi do współpracy. A jeśli nie - to trudno.

Nie odnosi Pan wrażenia, że przy okazji Pańskiej sprawy próbuje się też uderzyć w różne osoby, np. w byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego?

- Ja zachowałem bezpartyjność i nigdy nie opowiadałem się po żadnej stronie. Choć przypięto mi łatkę sympatyka Sojuszu Lewicy Demokratycznej, bo - nie ukrywam - miałem kiedyś z nimi dobre kontakty. Nie mam sympatii politycznych. Nasi politycy udowodnili, że są nic nie warci. Teraz mamy rząd PiS-u. I co? Przeciwnicy, którzy do niedawna byli przyjaciółmi PiS, teraz korzystają z pierwszej lepszej okazji i walą w ten PiS, ile tylko się da. Żeby była jasność - ja nie jestem zwolennikiem PiS-u, ani żadnej innej partii. Ale z drugiej strony, jak ten PiS ma dobrze rządzić, skoro ciągle musi się oganiać?

U nas ukształtowała się umiejętność przeszkadzania w pracy, natomiast zapomniano o tym, że politycy powinni służyć Polsce. To nas cofa, przez to kolejne rządy są niewiarygodne wobec obywateli. Jeśli politycy się nie opamiętają, to niedługo już "zabraknie nici, żeby to wszystko jakoś powiązać". Przecież pokazanie pani Beger w telewizji nie może świadczyć o kryzysie rządowym.
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer