PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj
  • Strefa premium

Ambicje i akwizycje zaplecza górnictwa

Autor: Jerzy Dudała
22-04-2006 00:00
Ambicje i akwizycje zaplecza górnictwa

<B>Rafał Rost, prezes Zarządu Kopeksu:</B>

&#8211; Jeszcze przed trzema, czterema laty rynek zaplecza górnictwa w Polsce był słaby i rozproszony. Obecnie jest inaczej &#8211; mamy na tym rynku dwie dominujące grupy. Grupę Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych z Kopeksem oraz Grupę Famuru. Procesy konsolidacyjne zapewne przyczynią się do dalszej ekspansji obu grup na rynkach zagranicznych. W kraju niewiele się zmieni, bowiem rynek jest już podzielony. Życie pokaże, która decyzja była słuszniejsza: ta Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych o przejęciu Kopeksu, czy ta Famuru o przejęciu Piomy. Sądzę, że przejmując Kopex, a więc swoiste &#8222;okno na świat&#8221;, Zabrzańskie Zakłady Mechaniczne podjęły słuszną decyzję. Dlatego, że tym samym możliwa będzie ekspansja całej grupy kapitałowej na rynki, gdzie Kopex od lat cieszy się dobrą renomą i ma nawiązane szerokie kontakty. Chociażby w Turcji, Iranie, czy też w krajach Ameryki Łacińskiej. Kopex wygrywał tam już przetargi z takimi potentatami, jak choćby JOY czy DBT. 
Czy planujemy powołanie nowych oddziałów Kopeksu za granicą? Najpierw biznes, czyli realizacja kontraktów, a dopiero potem można myśleć o otwarciu nowych oddziałów. Nie na odwrót. Kopex współpracuje też z Amerykanami i Japończykami na rynkach trzecich. Przykładowo z firmą Toshiba modernizujemy teraz dwie elektrownie konwencjonalne w Rumunii i Bułgarii. Zamierzamy tę współpracę rozwijać. <B>Jerzy Suchoszek,  prezes Zarządu Dąbrowskiej Fabryki Maszyn Elektrycznych Damel SA:</B>

&#8211; Wyniki Damelu są dobre, w 2005 roku nasza sprzedaż wyniosła ponad 71 mln zł. Rok wcześniej ukształtowała się ona na poziomie 62 mln zł. 
Około 30 proc. naszej produkcji trafia na eksport. Głównie do Rosji, Austrii, Czech i na Ukrainę. Nasze produkty trafiają również na rynki Ameryki Łacińskiej, bowiem współpracujemy zarówno z Grupą Kapitałową Famuru, jak i z Grupą Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych. A obydwie z nich realizowały kontrakty w Ameryce Południowej. Ten rok będzie chyba trudniejszy od poprzedniego, choćby ze względu na niekorzystny kurs euro. 
Na polskim rynku zaplecza górnictwa mieliśmy ostatnio do czynienia z procesami konsolidacyjnymi. To nie dziwi, bowiem obecnie skutecznie konkurować na rynku mogą tylko duże podmioty oferujące kompleksowe rozwiązania. Dla nas absolutnie priorytetowy jest rynek polski. Dopiero ugruntowana pozycja na rodzimym rynku pozwala na osiąganie dobrych wyników w eksporcie. Miesięcznie produkujemy sto kilkadziesiąt silników. Tyle samo mamy zleceń remontowych. Jesteśmy przygotowani do realizacji indywidualnych zamówień. Czekamy, aż polskie kopalnie zaczną więcej inwestować w maszyny i urządzenia. Stale inwestujemy &#8211; w ubiegłym roku kosztem kilku milionów złotych nabyliśmy nowe maszyny i linie technologiczne. W tym będziemy realizować kolejne inwestycje. <B>Janusz Olszowski, prezes Zarządu Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej:</B>

&#8211; Sytuacja firm działających w otoczeniu górnictwa uległa znaczącej poprawie. Obecnie kopalnie płacą gotówką za dostarczane im maszyny i urządzenia, nie zaś węglem, jak jeszcze przed paroma laty. Na rynku zaplecza doszło do konsolidacji: Zabrzańskie Zakłady Mechaniczne przejęły giełdowy Kopex, natomiast Famur Piomę. Dzięki temu polscy producenci będą mogli skuteczniej konkurować z koncernami z zagranicy. Co istotne, poprawa sytuacji firm z otoczenia górnictwa wpłynęła też na jakość ofert, które przedstawiają te firmy. Produkowane przez nie maszyny i urządzenia nie ustępują jakością wyrobom zachodnim, a są przy tym tańsze. Obecnie polskie przedsiębiorstwa z zaplecza górnictwa coraz skuteczniej stawiają czoła konkurencji na światowym rynku. Między innymi w Rosji, Kazachstanie, na Ukrainie. Ale również w krajach azjatyckich oraz w Ameryce Łacińskiej.  W Polsce górnictwo jest mocno niedoinwestowane, więc w najbliższych latach zmuszone będzie sporo zainwestować w maszyny i urządzenia. Przedsięwzięcia takie są niezbędne dla zwiększenia wydajności i obniżenia kosztów produkcji oraz dla utrzymania należytego stanu bezpieczeństwa w kopalniach.

W firmach zaplecza górnictwa podkreślają, że osiągane przez nie wyniki nie są pochodną koniunktury w górnictwie. Sytuacja się zmieniła – kopalnie płacą za maszyny i urządzenia pieniędzmi, a nie węglem. Natomiast inwestują niemal tyle samo, co przed laty. Największą wagę przywiązują do jakości oraz wydajności maszyn i urządzeń.

Dzięki temu że górnictwo złapało drugi oddech, firmom zaplecza łatwiej współpracuje się z bankami, które patrzą na nie łaskawszym okiem. Kilka lat wstecz branża okołogórnicza była źle postrzegana przez sektor bankowy. Na tyle źle, że obowiązywały wówczas odgórne limity uniemożliwiające bankom współpracę z firmami z otoczenia górnictwa. Dziś ta współpraca układa się poprawnie.

Krajowy rynek zaplecza górnictwa jest silnie skoncentrowany. Funkcjonują na nim – oprócz nielicznych firm działających w pojedynkę – dwie dominujące grupy producentów maszyn i urządzeń: Grupa Famur oraz Grupa Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych i Kopeksu.

wnp.pl - portal gospodarczy

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 564 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

518 190 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP