Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ambicje i pieniądze

Autor: Wojciech Kuśpik, Bolesław Bezeg
12-08-2010 00:00
Ambicje i pieniądze

Rozmowa z Piotrem Uszokiem, prezydentem Katowic, sekretarzem Unii Metropolii Polskich

- Minęło 20 lat polskiego samorządu. Pan jest uczestnikiem tych przemian od samego początku. Jak ocenia pan ten proces?
- Pamiętam, jak w 1990 r. rozmawiałem z przyjaciółmi i mówili oni, że potrzeba 20-30 lat, żeby ta Polska się zmieniła.

Wydawało się to wtedy bardzo odległym czasem, czasem żmudnej, wytężonej pracy.

Okazuje się, że Polska się zmieniła, i to bardzo mocno. Zarówno w aspekcie samorządu terytorialnego, ale przecież i samorząd gospodarczy jest bardzo aktywny.

Zatem myślę, że podsumowanie tych 20 lat może być tylko pozytywne i ten wynik powinien zagrzewać do dalszej pracy dla umacniania gospodarki rynkowej i demokracji.

Jeżeli chodzi o funkcjonowanie administracji samorządowej, to trzeba powiedzieć, że to proces ewolucyjny. Pierwotna Ustawa o samorządzie terytorialnym była nowelizowana, potem wprowadzono program pilotażowy, następnie powiaty i województwa, bezpośrednie wybory prezydentów; ciągle się coś zmieniało. Teraz praktycznie od 2002 r. nie nastąpiły jakieś radykalne zmiany, ale widzimy, że w globalizującym i metropolizującym się świecie potrzebujemy regulacji dla zarządzania sprawami metropolitalnymi, ale nie jest to łatwe ze względów politycznych i finansowych. W moim przekonaniu, żeby zadania metropolitalne były sprawnie realizowane, musi istnieć podmiot, który te zadania od miast na prawach powiatu przejmie, łącznie ze środkami finansowymi na ich realizację.

Państwo powinno przeznaczyć dodatkowe środki na te zadania, na które nie dało pieniędzy podczas reformy administracyjnej, np. na utrzymanie dróg krajowych w miastach na prawach powiatu. To drogi przechodzące przez kilka miast. Powinien być jeden zarządca z odpowiednimi środkami finansowymi, ale to trudne do przeforsowania.

- Kiedy pojawił się kryzys finansowy, wieszczono, że to bardzo mocno dotknie samorządy. I faktycznie, miasta weryfikowały budżety. W niektórych miastach zadłużenie jest duże, w niektórych pojawia się problem ze środkami na inwestycje.

- Kryzys odbił się na finansach miast.

Zmniejszyły się znacząco dochody z PIT, mniejsze są również wpływy z podatku CIT i opłat za czynności cywilnoprawne.

Obserwujemy zmniejszenie wpływu do budżetu, ale nie na taką skalę, na jaką byliśmy przygotowani. Myślę, że najgorsze jeszcze przed nami. W opinii finansistów, najgorszy będzie rok 2011. Zobaczymy.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP