Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Anwil na giełdzie, Orlenowi lżej

Autor: Dariusz Malinowski
11-10-2007 00:00 |  aktualizacja: 19-10-2007 13:09
Anwil na giełdzie, Orlenowi lżej
- Chcielibyśmy, aby Anwil możliwie szybko zadebiutował na giełdzie w Warszawie. Przyniosłoby to korzyści zarówno samej firmie, jak i PKN - mówi prezes Orlenu Piotr Kowancki

Debiut na GPW największego w kraju producenta polichlorku winylu i czołowego producenta nawozów azotowych nie tylko rozruszałby giełdę, ale i pozwoliłby Orlenowi na inwestycje w innych firmach grupy.

Posiadaczem prawie 85 proc. akcji Anwilu jest Orlen. Od pewnego czasu płocka firma rozważa zmniejszenie zaangażowania w chemicznego potentata. - Chcielibyśmy, aby Anwil możliwie szybko zadebiutował na giełdzie w Warszawie. Przyniosłoby to korzyści zarówno samej firmie, jak i PKN - mówi prezes Orlenu Piotr Kownacki.
Specjaliści już bowiem od kilku lat twierdzą, że wejście na giełdę byłoby dla Anwilu dobrym krokiem. Dlaczego? Powodów jest kilka. Po pierwsze, Anwil zostałby wyceniony. Wbrew pozorom nie jest to bez znaczenia. Wycena pozwala m.in. na lepszą politykę kredytową firmy, jasno mówi także o sytuacji finansowej spółki.

Co prawda część analityków uważa, że wejście na giełdę to tylko odsłonięcie się przed zagranicznymi konkurentami. Tyle że w przypadku Anwilu ten argument spala na panewce. Będąc w grupie kapitałowej Orlenu włocławska spółka i tak nie ma zbyt wielu tajemnic. Z jawności warto więc czerpać profity. A jednym z nich po wejściu na giełdę będzie z pewnością znaczna porcja gotówki na potrzebne inwestycje.

Zapytani o wartość emisji przedstawiciele Orlenu i Anwilu nabierają wody w usta. Nieoficjalnie szacuje się, że wartość oferty spółki może osiągnąć 1, 5 mld zł. W jaki sposób Anwil znajdzie się na giełdzie? Najprawdopodobniej dojdzie do nowej emisji. Część akcji sprzeda także główny obecny akcjonariusz Orlen. Takie rozwiązanie ma kilka zalet. Dzięki nowej emisji środki pozyska także Anwil, a nie tylko Orlen. Ten ostatni zapewne sprzeda tylko część posiadanych akcji.

Wysokiej rangi przedstawiciel Orlenu: - Zostanie zastosowany złoty środek. Raczej nie pozbędziemy się kontroli nad Anwilem, bo firma jest zbyt ściśle związana z Orlenem, aby ryzykować np. jej przejęcie przez innego inwestora. Podsumowując, PKN nadal będzie posiadał kontrolny pakiet akcji Anwilu.

Dlaczego jednak w ogóle niebawem ma dojść do wejścia Anwilu na giełdę? Powody są prozaiczne, chodzi o pieniądze. Orlen ma duże potrzeby inwestycyjne: Możejki, sieć detaliczna, unowocześnienie własnych instalacji, ewentualnie złoża. Bez upublicznienia Anwilu sam także musiałby dźwigać wydatki na inwestycje włocławskiej firmy. Przyznaje to prezes PKN Piotr Kownacki.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!
- Chcielibyśmy, aby Anwil możliwie szybko zadebiutował na giełdzie w Warszawie. Przyniosłoby to korzyści zarówno samej firmie, jak i PKN - mówi prezes Orlenu Piotr Kowancki  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP