PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Aqua vita

Autor: Olgierd Wieczorek
13-03-2001 00:00

Niedawno światową prasę obiegło sensacyjne zdjęcie ukazujące powierzchnię Marsa. Miało dowieść, że miliardy lat temu Czerwona Planeta była pełna wody. Była, ale dziś już nie jest. Zostały tylko pokłady skał osadowych.

A co by się stało, gdyby zniknęła z Ziemi? Odpowiedź jest prosta - nie byłoby życia. Tak więc banalna, niepozorna kropelka, o prostym składzie chemicznym H2O jest prawdziwym fenomenem i decyduje właściwie o wszystkim. O urodzie Claudii Schieffer, o geniuszu Kasparowa, o komputerach, o mięśniach Adama Małysza, o chlebie, miodzie i smaku herbaty.
Woda jest "kanciasta" - każda jej cząsteczka ma kształt litery V. Na wierzchołku siedzi atom tlenu, a po jego bokach sterczą dwa atomy wodoru. Drobiny te tworzą nietrwałe związki, które w ciągu bilionowej części sekundy to się łączą to znów rozpadają. I tak bez końca. Ta właściwość przesądza o strukturze i własnościach wody. Uczeni dodają, że gdyby wiązania wodorowe były tylko minimalnie silniejsze, woda byłaby lodem nawet w temperaturze +100oC. To zaś wykluczałoby powstanie życia na Ziemi. Dzięki Bogu jesteśmy i żyjemy, choć wciąż nieświadomi zagrożeń.
Wbrew pozorom tylko 0,4% wszystkich zasobów wody w przyrodzie jest użyteczna dla człowieka. Reszta to woda słona lub uwięziona w lodowcach. Są rejony świata, w których ludzie coraz częściej umierają z pragnienia. Ostatnie szacunki ONZ ujawniają, że aż 2 miliardy osób nie ma dostępu do czystej wody pitnej. Mówi się, że o ile w minionym wieku zarzewiem wojen były - ropa, węgiel i żelazo, o tyle w XXI ludzie będą bili się o wodę. Z tą groźbą muszą się liczyć kraje Bliskiego Wschodu, Afryka, Kalifornia i południowe Chiny. Już dzisiaj w Iraku litr wody kosztuje tyle co 50 litrów benzyny.
Z lekcji geografii pamiętamy zapewne, że około 70% słodkiej wody "drzemie"w lodowcach. Kraje pustynne coraz częściej myślą o jej wykorzystaniu. Kiedyś, we Francji, widziałem na własne oczy makietę projektu przewożenia gór lodowych z Antarktydy do Arabii Saudyjskiej.
Zakładano, że bryła lodu o długości 2 kilometrów, przechwycona i przyholowana do portu w Dżeddzie da 100 milionów ton słodkiej wody. Brzmi to jak baśń z tysiąca i jednej nocy, ale jest coraz bardziej realne i finansowo skalkulowane. Jeśli technologia odsalania morskiej wody nie przyniesie spodziewanych efektów - będziemy świadkami parcelacji "wielkiej zmarzliny".
Polakom nie grożą wyprawy na drugi koniec świata, ale wodę musimy oszczędzać. Wszędzie i bezkompromisowo. Bozia nie była bowiem dla nas zbyt łaskawa - poskąpiła źródeł. Mamy ich najmniej w Europie. Hydrolodzy ubolewają, że 150 m3 zasobów na głowę mieszkańca to bardzo mało, mniej niż w Egipcie. Nic więc dziwnego, że trzecia część obszaru Polski wysycha, a Śląsk wciąż nie może uleczyć pragnienia. Znamy te obrazki, kiedy na wyższych piętrach wielu domów kurki są suche, a kąpiel możliwa dopiero po północy. Likwidacja przemysłowych pożeraczy wody - hut i koksowni nie zmniejszyła deficytu. Groźne jest i to, że wciąż nie rozwijamy retencji, nie czyścimy rzek i jezior, boimy się inwestycji (vide progi na Wiśle).

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 125 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP