Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Atom po przejściach

Autor: Dariusz Ciepiela
30-09-2011 00:00
Atom po przejściach
fot. Fotolia

Jaka będzie światowa i europejska energetyka jądrowa po awarii w Fukushimie? Rezygnacja z atomu wymaga racjonalnej alternatywy.

Z pewnością energetyka jądrowa przeżywała już lepsze czasy. Według stanu na 1 kwietnia 2011 r., na świecie działało 437 reaktorów w elektrowniach jądrowych w 30 krajach. Rekordową ich liczbę (444) odnotowano w roku 2002. Od tamtego czasu do sieci podłączono 25 nowych jednostek. Ale 32 wyłączono. Wśród nich było też sześć reaktorów w elektrowni Fukushima.
Awaria w japońskiej elektrowni stała się zaczątkiem wielkiej dyskusji, w której zwolennicy energetyki jądrowej twierdzą, że "nic się nie stało", a przeciwnicy mówią o zagrożeniu ludzkości.

Ile polityki, ile gospodarki?

Po awarii w Fukushimie nastąpił odwrót od energetyki jądrowej w kilku państwach europejskich. W kwietniu rząd Włoch zrezygnował z realizacji planu, który zakładał rozpoczęcie w 2013 r. budowy czterech elektrowni. Miały one zaspokoić około 25 proc. krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną.

W czerwcu decyzję o stopniowym odchodzeniu od energetyki jądrowej podjął parlament Szwajcarii. Nie powstaną tam nowe reaktory, a już działające mają być planowo likwidowane.

Pierwszy zostanie wyłączony w roku 2019 r., ostatni w roku 2034. Także w czerwcu podobną decyzję podjęto w Berlinie. Koniec niemieckiej energetyki jądrowej ma nastąpić do końca roku 2022.

Wielu komentatorów wskazuje, że stanowisko Niemiec i Włoch jest wynikiem trwającej w tych krajach walki politycznej. Właśnie tak decyzję Niemiec postrzega między innymi Dariusz Marzec, szef zespołu doradztwa dla sektora energetycznego w firmie KPMG.

- To polityczna deklaracja, a nie decyzja mająca oparcie w analizach ekonomicznych i bilansie energetycznym - twierdzi ekspert z KPMG. - Politycy mówią to, co chcą usłyszeć wyborcy.

Niestety, dotyczy to sektora gospodarki zatrudniającego kilkadziesiąt tysięcy pracowników i generującego obroty rzędu dziesiątków miliardów euro.

Marzec zaznacza też, że oczywiście można rozważać rezygnację z energetyki jądrowej, ale trzeba przedstawić racjonalną alternatywę. Zupełnie odmiennie patrzy na tę sprawę prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej i European Energy Institute.

- To decyzje, które dobrze przemyślano i uzasadniono wynikami analiz ekonomicznych i technicznych.

Dla rządu niemieckiego wykonano na przykład kilka bardzo profesjonalnych raportów pokazujących, że można się obyć bez energetyki jądrowej.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP