Atrakcyjność inwestycji w akcje branży budowlanej
dr inż. Marek W. Zdyb, Ośrodek Badania Rynków Kapitałowych - MuratorPlus - 2007-10-31
Jednak, jak widać z tabeli 1, zwłaszcza w przypadku spółek o niskiej lub umiarkowanej kondycji finansowej, wzrost ryzyka inwestycyjnego nie zawsze jest równoznaczny z odpowiednim wzrostem potencjału dochodowego. I tak, np. w przypadku Instalu Lublin prawie 100% wzrost ryzyka inwestycyjnego nie znalazł odbicia w poprawie potencjału dochodowego, który praktycznie nie uległ zmianie.
Z kolei zaledwie 20% wzrost ryzyka inwestycyjnego w przypadku Mostostalu Exportu, przyniósł skutek w postaci prawie 3-krotnego wzrostu potencjału dochodowego. Niestety, wartość bezwzględna tego potencjału jest niska. Inną cechą, którą warto podkreślić jest podobny poziom ryzyka inwestycyjnego spółek reprezentujących podobny sektor, jak to ma miejsce w przypadku Mostostali. Wyjątek stanowi tu Mostostal Zabrze, lecz spółka ta jest w stanie upadłości z układem i walczy o przetrwanie.
Z kolei Naftobudowa zaprezentowała harmonię między potencjałem dochodowym a ryzykiem inwestycyjnym. Wzrost ryzyka o ok.100% przyniósł skutek w postaci wzrostu potencjału również o ok.100%. Nie bez znaczenia była tu zapewne silna kondycja finansowa Naftobudowy. Niestety, minusem w przypadku tej spółki jest stosunkowo wysoka wartość bezwzględna ryzyka inwestycyjnego.
Poprawa potencjału dochodowego z akcji (rentowności akcji) odbywa się zazwyczaj kosztem wzrostu ryzyka inwestycyjnego. Obniżenie potencjału dochodowego przynosi zwykle skutek w postaci zmniejszenia poziomu ryzyka inwestycyjnego. Jednak w ten sposób mechanizm ten funkcjonuje na ogół w przypadku spółek o ugruntowanej pozycji fundamentalnej (wysokiej kondycji finansowej). Skala i proporcja tych zmian pozostają w bezpośrednim związku z poziomem kondycji finansowej danej spółki. I tak np. dla PBG, nieznaczna zmiana wartości potencjału dochodowego spowodowała dość znaczne (procentowo) obniżenie ryzyka, chociaż w 2006 r., jak i w 2007 r. było ono na bardzo niskim poziomie. Podobny mechanizm zadziałał w przypadku spółki Prochem, chociaż zasięg zmiany ryzyka inwestycyjnego nie był już tak znaczny jak w przypadku PBG. Pozostałe, analizowane spółki "opłaciły" stosunkowo niewielki wzrost potencjału dochodowego dość wyraźnym wzrostem ryzyka inwestycyjnego.
Atrakcyjność spółek materiałów budowlanych
W sierpniu 2006 r. grupę 10. spółek materiałów budowlanych z Niemiec, Francji, Włoch i Wielkiej Brytanii porównano z 4. spółkami polskimi. Potencjał dochodowy (avRpY) unijnych spółek wyniósł - 6,78, zaś dla spółek polskich wskaźnik ten był na poziomie - 9,99. Z kolei ryzyko inwestycyjne (Loss Ratio) w przypadku spółek unijnych - 2,59, zaś spółek polskich - 4,66. Całkowity, uśredniony medianą, potencjał dochodowy (Total Winning Potential Value) unijnych spółek materiałów budowlanych wyniósł - 13,87, zaś polskich - 7,47, a więc blisko połowę wartości uzyskanej przez unijne spółki materiałów budowlanych.
W czerwcu 2007 r. przeanalizowano 12 spółek krajowych. Polski sektor materiałów budowlanych odnotował tym razem wzrost średniego potencjału dochodowego (avRpY) do 12,32, czyli o 23,3% w stosunku do roku ubiegłego. Wskaźnik strat (Loss Ratio), będący odbiciem ryzyka inwestycyjnego pogłębił się do 6,06 czyli o 30%. Całkowity uśredniony potencjał dochodowy (Total Winning Potential Value) podsektora materiałów budowlanych wyniósł 10,76, czyli zwiększył się o 44%.
- Poprzednia strona
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- Następna strona









Nie dodano jeszcze żadnego komentarza