Awbud: rodzina z ambicjami
Tadeusz Gańczarczyk - 2010-02-19
Aspiracją Awbudu był wybór produktu czy usługi, specjalizacja i dokładanie wartości, która wyróżniałaby firmę na tle.
Marka Awbud powstała w 1989 r. jako prywatna inicjatywa Andrzeja Wuczyńskiego, inżyniera budowlanego z Zawiercia. Zaczęło się od normalnej działalności gospodarczej, gdy tylko weszła w życie
długo oczekiwana ustawa określająca zasady funkcjonowania małych firm. Powstała, tak jak to wówczas bywało, prawie z niczego. Podstawą było doświadczenie w realizacji największych polskich budów
przemysłowych, pomysł na podstawową usługę, kilku współpracowników, podstawowy sprzęt i... kilku potencjalnych klientów.
- Zgłosiłem w urzędzie, że od 1 kwietnia zaczynam działalność jako firma budowlana i... potraktowałem to bardzo serio - opowiada Andrzej Wuczyński, dziś prezes spółki Awbud Wyroby Betonowe, jednej z dwóch kluczowych spółek Grupy Awbud. - Szybko skompletowałem brygadę, zorganizowałem sprzęt, były pierwsze zlecenia... i zaczęło się.
Ryzyko działania na własną rękę było duże, ale były to także czasy sprzyjające szybkiemu rozwojowi małych, z reguły jednoosobowych firm. Na początku działalności gospodarczej koszty w tego typu firmach były stosunkowo niskie, a marże godziwe.
- Te korzystne proporcje między kosztami a zyskiem były wręcz decydujące dla przyszłej działalności, bo żeby się rozwijać, trzeba dobrze zarabiać i inwestować - mówi Andrzej Wuczyński.
Baza doświadczeń, stworzona przy budowie trudnych przemysłowych obiektów, pozwoliła Wuczyńskiemu podejmować wyzwania w nowych warunkach i przy zmieniających się przepisach.
- Ludzie, których zatrudniałem, zarabiali dużo lepiej niż w sektorze państwowym i można było wyłapywać najlepszych pracowników, dobrze płacić, przekazywać obowiązki, wymagać - wspomina twórca Awbudu.
Dwie mocne nogi
Po pierwszym okresie bardzo szybkiego rozwoju firmy w zakresie usług budowlanych, w 1994 r. Andrzej Wuczyński zdecydował się zdywersyfkować działania w kierunku produkcji wyrobów betonowych.
- Szybko doszliśmy do wniosku, że należy postawić na równoległy rozwój dwóch komplementarnych linii biznesu - produkcji betonu towarowego i wyrobów betonowych w ramach spółki Awbud Wyroby Betonowe oraz usług przy realizacji inwestycji budowlanych, świadczonych przez Awbud Design & Build - mówi prezes tej drugiej spółki Grupy Awbud Michał Wuczyński, syn założyciela.
- Zgłosiłem w urzędzie, że od 1 kwietnia zaczynam działalność jako firma budowlana i... potraktowałem to bardzo serio - opowiada Andrzej Wuczyński, dziś prezes spółki Awbud Wyroby Betonowe, jednej z dwóch kluczowych spółek Grupy Awbud. - Szybko skompletowałem brygadę, zorganizowałem sprzęt, były pierwsze zlecenia... i zaczęło się.
Ryzyko działania na własną rękę było duże, ale były to także czasy sprzyjające szybkiemu rozwojowi małych, z reguły jednoosobowych firm. Na początku działalności gospodarczej koszty w tego typu firmach były stosunkowo niskie, a marże godziwe.
- Te korzystne proporcje między kosztami a zyskiem były wręcz decydujące dla przyszłej działalności, bo żeby się rozwijać, trzeba dobrze zarabiać i inwestować - mówi Andrzej Wuczyński.
Baza doświadczeń, stworzona przy budowie trudnych przemysłowych obiektów, pozwoliła Wuczyńskiemu podejmować wyzwania w nowych warunkach i przy zmieniających się przepisach.
- Ludzie, których zatrudniałem, zarabiali dużo lepiej niż w sektorze państwowym i można było wyłapywać najlepszych pracowników, dobrze płacić, przekazywać obowiązki, wymagać - wspomina twórca Awbudu.
Dwie mocne nogi
Po pierwszym okresie bardzo szybkiego rozwoju firmy w zakresie usług budowlanych, w 1994 r. Andrzej Wuczyński zdecydował się zdywersyfkować działania w kierunku produkcji wyrobów betonowych.
- Szybko doszliśmy do wniosku, że należy postawić na równoległy rozwój dwóch komplementarnych linii biznesu - produkcji betonu towarowego i wyrobów betonowych w ramach spółki Awbud Wyroby Betonowe oraz usług przy realizacji inwestycji budowlanych, świadczonych przez Awbud Design & Build - mówi prezes tej drugiej spółki Grupy Awbud Michał Wuczyński, syn założyciela.
KOMENTARZE (2)
-
22.07.2010 15:17roni
-
10.06.2010 16:45Ach szkoda gadać....





A skąd to wiesz?
Jeżeli to prawda to napisz do PIP. Jeżeli rzeczywiście nie przestrzegają przepisów prawa pracy to będą mieli za swoje. Jeżeli nie to (...)