PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Bąbelki z elektrowni


11-07-2005 00:00
Bąbelki z elektrowni
<strong>Jak to działa?</strong>

Bezemisyjna elektrownia to dzisiaj gigantyczne przedsięwzięcie nie tylko finansowe, ale również racjonalizatorskie. Zasada jej działania polega bowiem na zmianie technologii spalania węgla. Obecnie nie ma sposobu na uniknięcie zatruwania środowiska dwutlenkiem węgla. Aby tak się stało, trzeba oddzielić przed spalaniem azot. Dwutlenek węgla jest zaś skraplany i przetransportowywany do magazynów znajdujących się na dużych wysokościach.

W Europie jest wystarczająco dużo miejsc, gdzie mogłyby znajdować się bezpieczne magazyny skroplonego dwutlenku węgla. Najlepsze to jednak wyeksploatowane złoża gazu ziemnego i ropy naftowej. Tych również jest pod dostatkiem, choćby na Morzu Północnym. Ciekawostką jest fakt, że wtłaczając dwutlenek węgla na duże głębokości, można byłoby liczyć na... świetne źródła gazowanej wody mineralnej. Póki co nikt jednak nie zamierza łączyć produkcji prądu z wytwórnią napojów chłodzących.

na zdjęciu należąca do koncernu Vattenfall elektrownia Schwarze Pumpe k. Cottbus, w której powstanie pilotażowa instalacja bezemisyjnego spalania węgla

Ekologicznym problemem nr 1 w tradycyjnej energetyce nie jest sam węgiel, ale gazy, które powstają w wyniku jego spalania. Dlaczego w takim razie nie spalać węgla bez emisji? Utopia? Wcale nie.

Czy dwutlenek węgla przestanie być zmorą energetyków, ekologów i wszystkich tych, którym przyszło mieszkać w sąsiedztwie elektrowni i elektrociepłowni? Na razie brzmi to jak science fiction, ale już niebawem takie zakłady rzeczywiście zaczną pracować. Około 2020 roku prąd w bezemisyjnych elektrowniach ma być produkowany na skalę przemysłową.
Pierwsza na naszym kontynencie elektrownia bezemisyjna powstaje tuż za polsko-niemiecką granicą, niedaleko Cottbus w Schwarze Pumpe. Tamtejsza kopalnia węgla brunatnego sąsiaduje z potężną elektrownią, której moce sięgają 1600 MW. Ten potężny zakład należy dzisiaj do szwedzkiego koncernu Vattenfall.

– Przemiany klimatyczne to dzisiaj największe dla nas wyzwanie – mówi Lars G. Josefsson, prezes Vattenfalla. – Przemysł musi wziąć na siebie ciężar wprowadzenia zmian w sposobie produkcji energii.

Zdaniem specjalistów z Vattenfalla, w Europie jeszcze długo paliwa kopalne, a przede wszystkim węgiel będą podstawowymi surowcami energetycznymi.

– Problemem nie jest węgiel, ale gazy, które powstają w wyniku jego spalania. Trzeba więc tutaj szukać szans na rozwiązanie problemu – mówi Josefsson.

Na razie w Schwarze Pumpe powstanie instalacja pilotażowa. Zacznie działać w 2008 roku i wtedy wypłynie z niej 30 MW prądu. Oznacza to, że zasilać będzie mogła niewielkie, co najwyżej 10-tysięczne miasteczko. W porównaniu z sąsiadującymi z nią gigantami będzie to ilość doprawdy symboliczna. Jej koszt wyniesie co najmniej 40 milionów euro. Jak przewidują specjaliści, pilotażowa elektrownia działać będzie do roku 2015.

Potem zacznie się wdrażanie rozwiązań przemysłowych, a więc i produkcja energii na wielką skalę ze wszystkimi tego konsekwencjami, czyli przede wszystkim dokładnym rachunkiem ekonomicznym. Oznacza to, że prąd z elektrowni bezemisyjnych będzie musiał być konkurencyjny w stosunku do swojego odpowiednika wytwarzanego w blokach wykorzystujących tradycyjną technologię. Zdaniem specjalistów, jest to możliwe, choć wymogi ekologiczne na pewno sprawią, że energia będzie wówczas droższa niż obecnie. Zakładając nawet, że przez kilkanaście najbliższych lat technologia produkcji zostanie udoskonalona. Ocenia się, że około 2020 roku, czyli wtedy, gdy bezemisyjne elektrownie rozpoczną produkcję na skalę przemysłową, emisja dwutlenku węgla kosztować będzie około 20 euro za tonę. Wydaje się, że różnica w porównaniu z dzisiejszą ceną magazynowania, czyli 16 euro 70 centów jest niewielka i warto bić się o nowe rozwiązania.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!
<strong>Jak to działa?</strong>

Bezemisyjna elektrownia to dzisiaj gigantyczne przedsięwzięcie nie tylko finansowe, ale również racjonalizatorskie. Zasada jej działania polega bowiem na zmianie technologii spalania węgla. Obecnie nie ma sposobu na uniknięcie zatruwania środowiska dwutlenkiem węgla. Aby tak się stało, trzeba oddzielić przed spalaniem azot. Dwutlenek węgla jest zaś skraplany i przetransportowywany do magazynów znajdujących się na dużych wysokościach.

W Europie jest wystarczająco dużo miejsc, gdzie mogłyby znajdować się bezpieczne magazyny skroplonego dwutlenku węgla. Najlepsze to jednak wyeksploatowane złoża gazu ziemnego i ropy naftowej. Tych również jest pod dostatkiem, choćby na Morzu Północnym. Ciekawostką jest fakt, że wtłaczając dwutlenek węgla na duże głębokości, można byłoby liczyć na... świetne źródła gazowanej wody mineralnej. Póki co nikt jednak nie zamierza łączyć produkcji prądu z wytwórnią napojów chłodzących.

na zdjęciu należąca do koncernu Vattenfall elektrownia Schwarze Pumpe k. Cottbus, w której powstanie pilotażowa instalacja bezemisyjnego spalania węgla  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 650 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP