Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Bez optymizmu

Autor: Marcin Król
18-06-2001 00:00

Od początku roku Fiat notuje dynamiczny wzrost eksportu swoich samochodów. Na przełomie marca i kwietnia na eksport wysłano 18,4 tysiąca samochodów. W stosunku do stycznia jest to wynik lepszy o blisko 65%, zaś w porównaniu do lutego lepszy o 36%.

Znaczny wzrost sprzedaży odnotowano również w gliwickim Oplu, który na eksport przeznacza w tej chwili 90% swojej produkcji. W I kwartale tego roku na rynki zagraniczne trafiło prawie 27 tysięcy samochodów, czyli o 352% więcej niż w I kwartale roku ubiegłego. Producenci są jednak dalecy od optymizmu. Nastroje psuje mocna pozycja złotego. Dlatego też myśl o przyszłości napawa ich niepokojem.
Przed dwoma laty spółka Fiat Auto Poland została uhonorowana przez prezydenta RP Nagrodą Gospodarczą, która jest przyznawana najlepszym eksporterom. Fiat utrzymuje wciąż pozycję lidera, ale nie oznacza to bynajmniej takich sukcesów, jakie Fiat chciałby faktycznie osiągnąć. W roku ubiegłym wyeksportowano z Polski ogółem 183.508 samochodów. Największym popytem cieszyło się seicento (179.554 sztuki), znacznie słabiej wypadł fiat uno (3.002) oraz siena i palio weekend (w obu przypadkach sprzedano po 950 sztuk). W przypadku fiata ducato na eksport trafiły zaledwie... 2 auta.
- Bieżące dane wyglądają znacznie lepiej - mówi Katarzyna Wajda, rzecznik prasowy Fiat Auto Poland w Bielsku-Białej - W ciągu 4 miesięcy tego roku sprzedaliśmy na eksport 58.560 samochodów. Wciąż ogromną popularnością cieszy się fiat seicento. Na rynki zagraniczne wysłaliśmy od początku roku 56.850 tych aut. Drugą lokatę pod względem sprzedaży zajmuje uno z wynikiem 1.569 aut, trzecia jest siena /palio weekend, ale w tym przypadku sprzedaliśmy raptem 141 samochodów. Daleko nam jednak do optymizmu. Rok ubiegły był bardzo słaby, zaś rokowania na najbliższe miesiące ze względu na silną pozycję złotego nie są zbyt pomyślne.
Fiat palio weekend, którego restylizowana wersja pojawi się pod koniec roku, będzie produkowany w Polsce i eksportowany do krajów Europy Zachodniej. Produkowana w Polsce siena trafi natomiast do tureckiej fabryki Fiata.
- Trzeba jednak zdać sobie sprawę z tego, że zbyt silny kurs złotego niekorzystnie odbije się na poziomie eksportu w drugiej połowie roku, co przyznaję, bardzo nas niepokoi - stwierdził Dario Fabbrio, dyrektor handlowy Fiat Auto Poland. - Polski złoty jest przewartościowany z punktu widzenia polityki makroekonomicznej. Jeśli złoty będzie słabszy w stosunku do euro, eksport stanie się bardziej opłacalny i tym samym będzie miał ogromne szanse na wzrost. W przeciwnym razie eksport stanie się po prostu mało opłacalny.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP