PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Bez strachu, ale z rozwagą na zagranicznych rynkach

Autor: Adam Sofuł
01-11-2015 09:09 |  aktualizacja: 01-11-2015 09:10
Bez strachu, ale z rozwagą na zagranicznych rynkach
Fot. Fotolia

Szukając szans na rozwój na obcych rynkach, warto zdawać sobie sprawę z ryzyka związanego z ekspansją. Nie - by się wycofać, lecz po to, by je minimalizować.

Eksperci od makroekonomii powtarzają do znudzenia: bez wyjścia na globalne rynki polska gospodarka nie może marzyć o szybkim, spełniającym nasze aspiracje, rozwoju.
- Otwarcie polskich firm na świat należy do kluczowych czynników, które decydują o sukcesie danej gospodarki. Te kraje spoza tzw. cywilizacji zachodniej, które osiągnęły wysoki poziom rozwoju, łączy jedno: zagraniczna ekspansja firm - przekonuje Ignacy Morawski, główny ekonomista BIZ Banku.

Europa i trochę dalej

Nie wiadomo wprawdzie, na ile uważnie polscy przedsiębiorcy słuchają makroekonomistów, tym niemniej coraz śmielej wychodzą z działalnością za granicę. I to nie tylko na najbliższe i najbardziej oczywiste rynki krajów Unii, ale i na - egzotyczne na pierwszy rzut oka - rynki afrykańskie, azjatyckie czy południowoamerykańskie.

- To właśnie w rynkach pozaunijnych tkwi największy potencjał rozwoju współpracy zagranicznej polskich firm. Prawda, często bywają one trudniejsze - np. z powodu różnic kulturowych - i czasem bardziej ryzykowne finansowo, ale mimo to powinny stać się przedmiotem większego zainteresowania polskich firm. W najbliższych latach to bowiem tzw. rynki wschodzące będą napędzać wzrost światowego PKB - twierdzi Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej.

Polska ekspansja zagraniczna jest coraz bardziej widoczna, lecz nie powszechna. Wiele firm nie decyduje się na nią z obawy przed ryzykiem działania w obcym środowisku. I nie są to zagrożenia wydumane...

Myśl o ekspansji zagranicznej bierze się z nadziei na większe zyski i pomnożenie wartości firmy. Ale większe zyski to również większe ryzyko. Do "normalnego" ryzyka biznesowego dochodzą bowiem zagrożenia prawne, administracyjne, polityczne, nawet kulturowe. Wiele polskich firm, które zdecydowały się na działalność na obcych rynkach, z tymi zagrożeniami sobie doskonale poradziło, ale stało się tak dlatego, że najczęściej zdawały sobie sprawę z ich istnienia zawczasu i potrafiły się na nie przygotować.

Biznes i wojna

To, co w ostatnich miesiącach przychodzi na myśl jako pierwsze, gdy mowa o ryzyku przy zagranicznej ekspansji, to polityka. Wiele polskich firm boleśnie odczuło kryzys polityczny na linii UE-Rosja, związany z agresją rosyjską na Ukrainę. Przekształcenie znacznej części Ukrainy praktycznie w strefę wojny znacząco utrudniło działalność naszych firm w tamtym rejonie. Trzeba jednak podkreślić, że wiele z nich znakomicie przystosowało się do nowych warunków.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 125 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP