Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Bez większych obaw

Autor: Marcin Król
19-11-2002 00:00 |  aktualizacja: 05-10-2007 12:26

Rynek gazów spawalniczych w Polsce jest w niezłej kondycji. Wyłączając oczywiście zatory płatnicze, ale z tym problemem borykają się prawie wszystkie firmy. Rynek w dalszym ciągu z ponad 40 proc. udziałem kontroluje Linde Gaz. Kolejne 40 proc. opanowały firmy BOC Gazy i Messer.

Rynkowa dekoniunktura w pewnym sensie również nas dotyka, tym bardziej że w ostatnim czasie jest mocniej odczuwalna - mówi Stanisław Malinowski, dyrektor Pionu Procesowego Dostosowania Gazów BOC Gazy. - Zauważamy pewną stagnację w sprzedaży poszczególnych produktów, ale znacznie większym problemem są zatory płatnicze, co jest związane z mniejszą dynamiką rozwoju polskiej gospodarki. Ostatnie tygodnie jednak napawają optymizmem. Nawiasem mówiąc, rynek gazów technicznych najdynamiczniej prezentuje się właśnie jesienią. Większa liczba inwestycji jest jedną z takich jaskółek. Ogółem nie widzę powodów do narzekań. Wymienione problemy dotyczą chyba wszystkich. Z kolei sektor spawalniczy dzięki produkcji materiałów eksploatacyjnych jest mniej narażony na wszelkie tąpnięcia niż inne gałęzie przemysłu.
- Spadek produkcji będzie zawsze w jakiś sposób odczuwalny - dodaje Krzysztof Baran, dyrektor działu Spawalnictwo firmy Linde Gaz. - Produkty podstawowe typu: mieszanki, acetylen, tlen utrzymują tę samą sprzedaż. Co ciekawe, nastąpił wzrost produktów wysoko przetworzonych adresowanych do zaawansowanych, nowoczesnych technologii. Czy nowe technologie są w stanie zastąpić standardowe? Na pewno nie stanie się to od razu. W tej chwili zastąpienie standardowych gazów nowoczesnymi technologiami, z racji ich ceny, na pewno nie jest możliwe. Myślę konkretnie o laserach. Po prostu niewiele firm stać na te technologie. Ważne, że notujemy pewien rozwój w tej materii. Nie ukrywam, że główną, można powiedzieć konsekwentną, grupą odbiorców są zagraniczne firmy, otwierające przedstawicielstwa w Polsce, a także rodzime firmy mające duży udział w eksporcie. Nieco gorzej wygląda to w przypadku branży konstrukcji stalowych. Generalnie ten rok nie powinien być gorszy od poprzedniego. Wręcz przeciwnie - wszystkie przesłanki wskazują, że zanotujemy wzrost sprzedaży.
Zmiana technologii spawania jest dodatkowym impulsem dla branży gazów spawalniczych. Wiąże się to ze wzrostem ich zużycia.
- Zużycie gazów spawalniczych utrzymuje się na stałym poziomie, przy czym nowe technologie są dużą szansą dla wzrostu popytu - uważa Bogdan Koczwara, specjalista ds. sprzedaży Air Liquide Welding. - Cena nie zraża firm, bowiem nowe technologie gwarantują wzrost wydajności, szybkości i jakości spawania. Dotyczy to głównie spawania konstrukcji w halach, gdzie mieszanki gazowe zastąpiły elektrody. Dobrym tego przykładem jest np. spawanie aluminium, gdzie procent zużycia gazów ciągle rośnie. Przy wzroście gospodarczym te tendencje powinny być dla nas jeszcze korzystniejsze.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP