Czwartek, 17 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Renata Dudała  |  2008-02-26

Bez złomu ani rusz!

Rynek złomu przechodzi proces intensywnych zmian. Ekspansja hut spowoduje, że firmy złomowe przyspieszą konsolidację. Niektóre firmy znikną z rynku, inne zostaną przejęte. Najwięksi gracze umocnią swą pozycję.

Czy zabraknie złomu?


Na rynku obecnie zużycie złomu spadło, co wynika z mniejszej produkcji hut. W ocenie przedstawicieli branży, jest to jednak sytuacja przejściowa. Jeśli huty zwiększą produkcję, poprzez budowę nowych lub modernizację istniejących stalowni, może się okazać, że trzeba będzie zwiększyć import złomu. W latach 2008-09 zaniknie eksport złomu z Polski. Z eksportera tego surowca staniemy się jego importerem.

Całościowo polski rynek złomu należy szacować na ok. 5 mln 600 tys. ton rocznie. W Polsce pozyskiwany jest głównie złom poamortyzacyjny. Przeważa tzw. złom lekki poamortyzacyjny, pochodzący m.in. z gospodarstw domowych czy ze starych samochodów. Rynek złomu się kurczy, na wyczerpaniu są zasoby złomu pochodzące ze starych hal, obiektów poprzemysłowych.

To dlatego huty już teraz budują własne sieci pozyskiwania złomu, chcąc zagwarantować sobie stałe jego dostawy. Huty, mając w swojej strukturze własne firmy złomowe, chcą mieć wpływ na jakość dostarczanego surowca i terminowość dostaw. I to jest główny argument przesądzający o tym, aby huty posiadały w swojej strukturze firmy złomowe. Przykładowo w strukturze CMC Zawiercie SA funkcjonują dwie spółki złomowe - Scrapena SA w Herbach i CMC Centrozłom sp. z o.o. w Katowicach.

W opinii przedstawicieli branży, obecnie trudno jest importować złom do Polski. Powodem są bariery natury administracyjnej, mamy jako kraj fatalnie rozwiązaną kwestię importu złomu. Inne kraje sprowadzają złom w dużych ilościach, traktując go jako surowiec strategiczny. Natomiast w przypadku Polski mamy istotne ograniczenia w tym zakresie. Import utrudniony jest przepisami o odpadach, do których zaliczany jest złom.

Tymczasem dla hutnictwa złom nie jest odpadem, ale cennym surowcem zawierającym sto procent żelaza. Złom jest przy tym surowcem proekologicznym. Większe zużycie złomu w hutach jest równoznaczne z mniejszą emisją CO2 i w konsekwencji tańszą produkcją. To dlatego Hutnicza Izba Przemysłowo-Handlowa wnioskuje do rządu o liberalizację przepisów dotyczących importu złomu. Na tej liberalizacji skorzystałby nie tylko sektor hutniczy, ale także inne gałęzie przemysłu kooperujące z hutnictwem.


 KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer