Bezpieczeństwo energetyczne w rękach operatora
Dariusz Malinowski - 2007-07-06
Z obecnych analiz wynika, że rurociąg północny miałby przebiegać trasą zbliżoną do rurociągu "Pomerania" (łączącego Gdańsk z Plebanką).
- Taki rurociąg byłby celowy nie tylko z punktu widzenia biznesowego, ale i dla podniesienia bezpieczeństwa dostaw paliw do kraju. To chyba jedna z ważniejszych inwestycji w logistyce - uważa były minister gospodarki, poseł SLD Jacek Piechota.
Jednak budowa nowej rury kosztowałaby, według wstępnych szacunków, 600-700 mln zł. Biorąc pod uwagę, że OLPP musi przeznaczyć znaczne kwoty na budowę pojemności magazynowych, samemu Operatorowi pieniędzy może zwyczajnie zabraknąć.
Wyjściem mogłoby być podwyższenie przez resort skarbu (gotówkowe) kapitałów własnych OLPP. W resorcie odpowiedziano nam, że to rozwiązanie "będzie rozważane". Innym pomysłem byłoby zastosowanie takiego finansowania, gdzie źródłem spłaty długu i zwrotów z kapitałów własnych użytych do finansowania projektu są przepływy pieniężne generowane przez projekt (tzw. project finance). Dla takiej formy finansowania potrzebna byłaby zgoda właściciela.
Rurociąg do wzięcia?
Aby budowa aktywów OLPP została zakończona, potrzebne jest rozstrzygnięcie jeszcze jednej istotnej kwestii. Operator musi się porozumieć w sprawie należącego do PKN Orlen rurociągu produktowego z Płocka do Ostrowa Wielkopolskiego. Jest to o tyle istotne, że to jedyny rurociąg biegnący w stronę Wrocławia.
Zresztą już teraz zarówno Orlen, jak i OLPP nieoficjalnie mówią, że konieczne byłoby jego przedłużenie do Kawic (niedaleko Legnicy). W ten sposób zabezpieczona byłaby dostawa gotowych paliw na Dolny Śląsk. Jak dowiedzieliśmy się, obie strony są rozmowami zainteresowane. Jednak na rozstrzygnięcia będzie trzeba jeszcze poczekać.
Dariusz Malinowski


Nie dodano jeszcze żadnego komentarza