Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Bodeko ze znakiem jakości

Autor:
16-02-2001 00:00

Rozmowa z Januszem Koclęgą, prezesem zarządu firmy Bodeko i Tadeuszem Borysiewiczem oraz Ireneuszem Dembowskim wiceprezesami tej firmy

– W którym roku powstała panów firma?
– Janusz Koclęga: Nasza firma powstała w grudniu 1989, kiedy to w trójkę założyliśmy warsztat ślusarski zajmujący się produkcją detali do bron ciągnikowych.Warsztat kooperował z przedsiębiorstwem maszyn rolniczych z Polski północnej. Wtedy jeszcze wszyscy pracowaliśmy w Hucie Zawiercie, własną działalność gospodarczą traktowaliśmy jako dobrą naukę.
– Tadeusz Borysiewicz: Trudne początki, coraz gorsza sytuacja w rolnictwie i w związku z tym mniejsze zamówienia na nasze wyroby spowodowały zmianę naszych planów gospodarczych. Kupiliśmy samochód ciężarowy i zajęliśmy się rozwożeniem do klientów wyrobów hutniczych. W 1991 r. postanowiliśmy wykorzystać nasze umiejętności i PPUH BODEKO SC rozpoczęła działalność jako skład wyrobów hutniczych. Zrezygnowaliśmy z pracy w hucie i rzuciliśmy się na głęboką wodę.
– Jak w tym czasie rozwijała się firma BODEKO?
– Janusz Koclęga: Rozwój był wtedy bardzo szybki. Rynek handlu wyrobami hutniczymi był dobry i opłacalny, obroty zwiększały się bardzo szybko. Większość zarobionych pieniędzy reinwestowaliśmy. Kupiliśmy skład w Zawierciu przy ul. Paderewskiego, o powierzchni ok. 2 hektarów, z których 4,5 tys. metrów kw. jest pod dachem – to magazyny. Kupiliśmy i wyremontowaliśmy czterokondygnacyjny budynek administracyjny, który teraz stał się główną siedzibą zarządu firmy. Kupiliśmy także pięć samochodów ciężarowych do przewozów stali.
– Tadeusz Borysiewicz: W 1994 roku poszerzyliśmy działalność firmy BODEKO o handel materiałami budowlanymi. Nasz skład uzbroiliśmy także w suwnice, dźwigi, wózki widłowe i ciągniki siodłowe. Warto podkreślić, że wciąż współpracujemy z klientami, których zdobyliśmy 10 lat temu.
– Sytuacja na rynku handlu wyrobami stalowymi jest po latach trudniejsza niż wtedy, a jak z popytem?
– Janusz Koclęga: Popyt wcale się nie zmniejszył. Bodeko co roku zwiększa swoje obroty. Dzięki naszym klientom udaje nam się sprzedawać prawie 10000 ton wyrobów hutniczych miesięcznie. Konkurencja jest jednak tak duża, że wymaga od nas wielkiego wysiłku.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP