PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Boom na wydobycie węglowodorów

Autor: Jacek Libucha, Philip Whittaker, Jarosław Dmowski
21-02-2014 09:33
Boom na wydobycie węglowodorów

Amerykański boom łupkowy zaostrzył apetyty polskich firm paliwowych na poszukiwanie i wydobycie ropy oraz gazu. Powinny one jednak pamiętać, że skala związanych z tym wyzwań jest dziś większa niż kiedykolwiek wcześniej.

Segment poszukiwawczo-wydobywczy, tak zwany upstream, to historycznie jedna z najbardziej dochodowych gałęzi biznesu paliwowego. Polscy gracze, skuszeni wysokimi stopami zwrotu i gorącą atmosferą wokół gazu łupkowego, coraz mocniej stawiają więc na niego w swoich strategiach rozwoju. Lotos jest bliski przejęcia od Centrica Norge udziałów w koncesjach na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Orlen pod koniec 2013 r. przejął kanadyjską spółkę TriOil Resources, specjalizującą się w poszukiwaniu gazu łupkowego. Z kolei PGNiG informuje o rekordowym wydobyciu ropy naftowej, zamierza przeznaczyć istotne nakłady na jej poszukiwanie w kraju i zapowiada dalszy rozwój.
Wchodząc w segment upstream, trzeba jednak wiedzieć, że reguły gry w tym biznesie w ciągu ostatnich lat znacząco się zmieniły, a rynek stał się zdecydowanie bardziej wymagający.

Wzrosła konkurencja

Wysoka rentowność upstreamu oraz stabilne perspektywy popytu na węglowodory przyciągnęły do sektora poszukiwawczo-wydobywczego wielu nowych graczy. Wzrosła rola firm narodowych, takich jak malezyjski Petronas czy chińskie CNPC i Sinopec. Pojawiły się firmy elektroenergetyczne, takie jak Eon, RWE czy GDF Suez, fundusze private equity (KKR, The Carlyle Group) czy wielkie konglomeraty (na przykład koreański SK i japoński Mitsui). Następstwem amerykańskiego boomu łupkowego było natomiast wejście do gry zupełnie nowych firm, które często dysponują bardzo zaawansowanymi technologiami i są w stanie eksploatować zasoby uważane dotąd za niedostępne.

W konsekwencji upstream stał się rynkiem globalnym i niezwykle konkurencyjnym. Działa na nim ponad 1100 firm, spośród których ponad 120 produkuje co najmniej 120 tys. baryłek dziennie, czyli więcej, niż wynosi łączne dzienne wydobycie gazu i ropy naftowej w Polsce.

Trudniej o zysk

Pod koniec lat osiemdziesiątych wybór kierunku rozwoju w segmencie upstream był stosunkowo prosty: eksploatacja zasobów na lądzie (on-shore) lub pod dnem morskim (off-shore), koncentracja na wydobyciu gazu lub ropy. Posiadając dostęp do zasobów, budując kompetencje oraz skalę działalności w którymś z tych podsegmentów, działając w dobrych warunkach geologicznych i przy odrobinie szczęścia, można było stosunkowo łatwo rozwinąć duży i rentowny biznes. Im był większy, tym bardziej rentowny się stawał: najwięksi osiągali zwrot z zainwestowanego kapitału (ROCE) na poziomie 30 proc. rocznie; "średniacy": 15-20 proc.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP