PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Brexit: rozwód spokojny czy burzliwy?

Autor: Piotr Stefaniak
13-07-2016 13:40
Brexit: rozwód spokojny czy burzliwy?

foto: Forum/REUTERS/Stefan Wermuth, Paweł Pawłowski / Żelazna Studio, materiały prasowe

22.jpg

Wniosek z Brexitu? Elity muszą wysłuchać głosu wyborców, nawet nieracjonalnych i populistycznych. Może UE uda się teraz skupić wokół problemów trapiących jej obywateli. Ale jaka ona będzie?

Wąskie uliczki Square Mile są sercem brytyjskiego sektora finansowego. "Tylko dlatego, że City jest teraz silne, nie znaczy, że ma wieczyste prawo tak zostać. Brexit byłby aktem najwyższej głupoty" - powiedział tuż przed referendum 69-letni Marcus Agius, prezes Barclays Plc z okresu światowego kryzysu finansowego 2008 r.

Winni Polacy?


Od dawna nie panowała taka (niemal) jednomyślność wśród najbardziej poważanych brytyjskich ekonomistów; apelowali: "Nie wychodzić!". "Brexit niesie największe bezpośrednie zagrożenie dla brytyjskich i światowych rynków finansowych oraz groźbę znaczącego ograniczenia wzrostu gospodarczego, a wzrostu inflacji w kraju" - argumentował gubernator Banku Anglii Mark Carney.

Grochem o ścianę... Górę wzięły emocje. Przypomina się, że to Brytyjczycy mają najdłuższe tradycje demokratyczne (wydaną w 1215 r. Wielką Kartę Swobód). Dlatego wielu z nich tak uwiera brukselski biurokratyzm i skłonności do wzmacniania centralizmu, niechciane zresztą przez elity City. Po 2004 r. doszły do tego "czarne" przykłady, jak to emigranci z Europy Wschodniej zabierają miejsca pracy i obciążają budżet socjalny... Eurosceptyczne nastroje podsycały potężne na Wyspach tabloidy.

Kto nie chciał, nie słuchał argumentów, że nowa siła robocza wzmacnia gospodarkę. Z pewnością nie poznał też szacunków Instytutu Sobieskiego: 750 tys. pracujących w Zjednoczonym Królestwie Polaków (dane brytyjskie) dokłada rocznie do brytyjskiego PKB 7 mld funtów! Przybysze z naszego kraju założyli też tam do tej pory ok. 40 tys. firm.

Skoro uśpiono racjonalizm, obudziły się upiory. Po referendum w brytyjskich mediach społecznościowych pojawiły się na przykład hejty z najgorszego sortu wyzwiskami pod adresem obcokrajowców, głównie Polaków. Przepraszał za nie nawet David Cameron, ojciec całego zamieszania z referendum.

Nowa sytuacja


Umacnianie się franka szwajcarskiego, spadek euro, funta i złotówki - oto bezpośrednie i natychmiastowe reakcje na wyniki brytyjskiego referendum. Co dalej? Jedni oceniają, że rynki wrócą do względnej stabilności w ciągu kilku tygodni/miesięcy. Inni mówią jednak, że to pierwszy akord zapowiadający rosnące napięcia i zaskakujące zwroty sytuacji w długookresowej perspektywie.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!
22.jpg  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 650 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP