PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Bywamy okrutni

Autor: Zbigniew Konarski
17-02-2012 00:00
Bywamy okrutni

Nie możemy sobie pozwolić na błędy. Polski nie stać na oddawanie pieniędzy do Brukseli - mówi Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego, w rozmowie ze Zbigniewem Konarskim.

- Połowę przyrostu PKB w latach 2009-10 zawdzięczamy umiejętnemu wykorzystaniu funduszy strukturalnych. Polska jest największym beneficjentem unijnych dotacji. Jesteśmy lepsi od innych?
- To, że dostaliśmy najwięcej pieniędzy związane jest między innymi z wielkością kraju, z liczbą jego mieszkańców.
Podstawą podziału funduszy na poszczególne kraje są twarde dane makroekonomiczne. Generalnie zasada ta się nie zmieni. Dlatego z następnego unijnego budżetu możemy otrzymać co najmniej równie dużą kwotę.
Pieniądze z polityki spójności mają, w swoim pierwotnym zamyśle, służyć tym regionom i krajom, które odstają od unijnej średniej. Pozwalają niwelować różnice w rozwoju. My tę szansę w pełni wykorzystujemy. Było to widać już w latach 2004-06, kiedy w krótkim okresie, od naszego wstąpienia do UE do końca obowiązywania poprzedniego budżetu, wykorzystaliśmy niemal 105 proc. przyznanych nam środków (różnica wynikła ze zmiany kursu euro względem złotówki - dop. red.). To był ogromny sukces Polski, którym możemy się szczycić przed całą Europą.
Żaden inny kraj, w pierwszej perspektywie budżetowej po wejściu do Unii, nie wykorzystał wszystkich środków.
Pełne wykorzystanie pieniędzy musi iść w parze z efektywnością. Szczególną uwagę zwracamy więc na to, by one rzeczywiście napędzały gospodarkę.

- Konsekwentnie upowszechnia pani pogląd, wedle którego polityka spójności powinna być postrzegana jako instrument wspomagający rozwój wszystkich regionów Unii Europejskiej. Więc przekonuje pani, że nie chodzi o to, żeby bogatsi wspomagali biedniejszych i wszystkim żyło się lepiej, ze szczególnym uwzględnieniem tych bogatszych?

- Polityka spójności powstała wiele lat temu. Od początku stanowiła, by zgodnie z zasadą solidarności, ze wspólnego budżetu, na który "zrzucają się" wszystkie państwa członkowskie, większość pieniędzy przeznaczać na rozwój regionów i krajów biedniejszych.
Polityka ta zmieniała się między innymi pod wpływem przyjmowania nowych krajów do Unii. Aż doszliśmy do tego, że ci biedniejsi nie są już w najgorszej sytuacji. Szczególnie dotyczy to właśnie Polski, której, mimo globalnego kryzysu, nie dotknęła recesja.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 374 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP