Autor: Jarosław Maślanek | 2006-05-19
Cargo lotnicze na rozbiegu
Transport towarów drogą lotniczą jest w Polsce nadal traktowany jako segment rozwojowy, co oznacza, że pozostajemy w tyle w porównaniu do gospodarek krajów UE. Na polskim rynku stopniowo rośnie udział przewozów cargo w transporcie lotniczym oraz umacnia się pozycja lotnisk regionalnych.
W przewozach towarów warszawskie Okęcie nadal dominuje. Zarówno jeżeli chodzi o ruch międzynarodowy, jak i krajowy. Przyczyny są oczywiste - w Warszawie i okolicach działa większość firm spedycyjnych, a Okęcie jest portem obsługującym większość ruchu lotniczego.
Głównym graczem na tym rynku jest PLL LOT, ale usługi w zakresie lotniczego transportu cargo oferują również mniejsi przewoźnicy, jak Exin czy White Eagle Aviation. Firmy te działają w środowisku konkurencji ze strony silnych koncernów międzynarodowych, które oferują przewozy towarowe niezależnie od przewozów pasażerskich, działają w dobrze zorganizowanej siatce spółek regionalnych, często oferując usługi komplementarne, na przykład w zakresie transportu samochodowego.Tonaż ładunków towarowych przewożonych drogą lotniczą w polskich portach od kilku lat pozostaje na podobnym poziomie, z okresowymi tendencjami wzrostowymi. Nadal jednak jest to poziom stosunkowo niski w porównaniu z innymi rynkami (szacuje się, że wynosi on ok. 50-60 tys. ton).
Porównując dane dotyczące obsługi przewozów cargo w ostatnich latach można zauważyć tendencję do wzrostu znaczenia regionalnych portów lotniczych. I chociaż war szawskie Okęcie nadal pozostaje portem dominującym, systematycznie wzrastają udziały w tym rynku takich lotnisk, jak Gdańsk i Poznań. W okresie 2000-2004 udział procentowy Portu Lotniczego Warszawa w obsłudze ruchu cargo zwiększył się z blisko 70 do 75,9 proc. Jednak już porównując rok 2004 do poprzednich dwunastu miesięcy, kiedy w obsłudze przewozów cargo nastąpił wzrost o 4,4 proc., PL Warszawa zanotował wzrost o zaledwie 0,1 proc., a porty regionalne - o 20,9 proc.
W ruchu międzynarodowym, przy ogólnym wzroście wynoszącym 3,5 proc., przyrost ładunków obsłużonych w PL Warszawa to 0,3 proc., a w portach regionalnych - 18,6 proc. Natomiast przewozy cargo w ruchu krajowym wzrosły ogółem o 14,7 proc., w PL Warszawa nastąpił spadek, a w portach regionalnych wzrost o 28,8 proc.
Zestawienia danych z pięciu lat (2000-2004) pokazują z kolei, że najwyższe procentowe wzrosty w obsłudze przewozów cargo osiągnęły porty w Gdańsku i Poznaniu. W tym samym czasie największy spadek udziałów w przewozach towarowych wykazały lotniska w Katowicach i Wrocławiu.

