Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Cement: hamowanie

Autor: Tomasz Elżbieciak
17-06-2013 05:40 |  aktualizacja: 17-06-2013 05:38
Cement: hamowanie
fot. PTWP
Sprzedaż cementu w Polsce (mln t)

Unia Europejska, a w niej także Polska, nie jest już miejscem, w którym inwestuje się w przemysł cementowy - twierdzi Andrzej Balcerek, prezes spółki Górażdże Cement.

- Pierwsze cztery miesiące 2013 r. przyniosły ponad trzydziestoprocentowy spadek produkcji i sprzedaży cementu. Ile w tym winy kryzysu w budownictwie, a ile wyjątkowo długiej zimy?
- Z pewnością tegoroczna zima miała tu duże znaczenie, ale dekoniunkturę w budownictwie też widać wyraźnie. W tym roku, według prognoz Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, zużycie cementu wyniesie 14,8 mln ton, czyli o milion ton mniej niż 2012 r. Wydaje się jednak, że nie uda się odrobić długiej zimy i ten rok branża zamknie wynikiem około 14,2 mln ton.

Niemniej, nawet w maju, gdy pogoda sprzyjała już budowlańcom, dzienna sprzedaż cementu w Górażdżach była mniejsza o 20-30 proc. niż rok wcześniej.

- Czy istnieją duże problemy z płatnościami ze strony spółek budowlanych?

- Kondycja finansowa wielu naszych klientów uległa pogorszeniu. Niemniej, ogólna sytuacja w tej sferze nie odbiega znacząco od sytuacji z ostatnich lat. Nadal musimy angażować duży kapitał obrotowy, bo w Górażdżach średni czas oczekiwania na płatności wynosi blisko 40 dni. Staramy się dokładnie sprawdzać naszych klientów. Współpracujemy w tym zakresie z bankami i firmami windykacyjnymi.

- Zatem lepszej koniunktury dla cementowni możemy się spodziewać dopiero wtedy, gdy ruszą inwestycje w ramach nowego budżetu unijnego na lata 2014-20?

- Dobrym sygnałem dla naszej branży będzie już samo zatrzymanie spadku zużycia cementu. Na razie takich sygnałów nie widać i w mojej ocenie nie należy się tego spodziewać w 2013 r. W dalszym ciągu największe nadzieje producentów materiałów budowlanych związane są z budownictwem infrastrukturalnym.

A tego typu inwestycje uzależnione są w głównie od środków unijnych.

Ważnym inwestorem w ciągu ostatnich lat były samorządy, także te gminne.

Nawet niewielkie inwestycje, jak chociażby budowa nowego chodnika, pomnożone przez blisko 2500 polskich gmin, dają dużą wartość. Tymczasem wiele gmin ledwo dopina swoje budżety. Do tego nie mogą przekroczyć sześćdziesięcioprocentowego wskaźnika zadłużenia.

Optymizmu nie widać także w budownictwie mieszkaniowym.

- Więc problem jak zwykle tkwi w pieniądzach...

- Wiemy, że mamy w Polsce ogromne potrzeby w energetyce, drogownictwie, na kolei i w mieszkaniówce. Kwestia finansowania inwestycji, które mają je zaspokoić, rzeczywiście jest problemem.
Sprzedaż cementu w Polsce (mln t)  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 964 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP