RSS
    • m.wnp.pl

Cementownie walczą o swoje CO2

Piotr Stefaniak - 2009-05-05
Mało jest przykładów takiego zjednoczenia przedsiębiorców z Unii Europejskiej we wspólnym działaniu, jak w branży cementowej. Pierwsza bitwa zakończyła się dla nich pozytywnie, teraz z niepokojem czekają na ostateczne rozstrzygnięcia. Chodzi o... emisję CO2.
Co najmniej kilka ostatnich miesięcy ub. roku minęło liderom cementowni w Polsce na lobbowaniu.

Kampania nasilała się z każdym dniem, gdy zbliżał się termin posiedzenia Rady Unii Europejskiej i głosowania nad Pakietem energetycznoklimatycznym.

Nic dziwnego, ponieważ od decyzji Rady zależała, bez żadnych przenośni, przyszłość branży cementowej w Polsce. Podobnie zresztą jak w większości krajów unijnych.

Uzależnieni od prawa

Na okres tzw. drugiej alokacji (lata 2008- 12) nasz przemysł cementowy wnioskował o prawa emisji - zakładając dotychczasowy trend wzrostu popytu i produkcji cementu - 12,8 mln ton dwutlenku węgla rocznie, a dostał 2 mln ton mniej. Kolejne lata i okres trzeciej alokacji rysowały się w jeszcze czarniejszych barwach. Komisja Europejska proponowała bowiem, aby od 2013 roku przemysł cementowy w całej UE włączyć do systemu aukcjoningu, czyli kupowania pozwoleń na emisję CO2 według cen rynkowych na giełdach. Właśnie w sprzeciwie wobec takiego rozwiązania zjednoczyły się w ub. roku cementownie europejskie.

Ich liderzy postulowali wyłączenia branży z aukcjoningu. Przy założeniu, że koszt kupowanej tony będzie wynosił 18-20 euro, cena każdej tony wyprodukowanego cementu skoczyłaby o 12-14 euro (produkcji tony cementu towarzyszy emisja ok. 0,7 tony CO2). A przecież sama Komisja Europejska zakłada, że po 2013 roku - kiedy obowiązek kupowania praw do emisji CO2 obejmie 30 proc. emitowanej puli przez elektroenergetykę - ceny na giełdach mogą wzrosnąć do 38 euro za tonę.

Wątpliwości na temat oddziaływania aukcjoningu na przemysł cementowy w Europie rozwiewał raport Boston Consulting Group z września 2008 r., przygotowany na zlecenie Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Cementu CEMBUREAU.

Wynikało z niego, że jeżeli po 2012 roku cena pozwolenia na emisję tony CO2 osiągnie 23 euro, to produkcja klinkieru zniknie z Polski, bo przestanie być konkurencyjna.

Podobnie się stanie w innych krajach unijnych, choć przy innych warunkach "brzegowych" - gdy cena pozwolenia osiągnie 35 euro.

Wtedy pozostanie tylko import cementu z krajów, które nie przestrzegają reżimów emisji gazów cieplarnianych i nie zamierzają przystąpić do Protokołu z Kioto mającego przeciwdziałać globalnemu ociepleniu klimatu.

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze