Autor: Dariusz Ciepiela | 2009-02-05
Ceny prądu - drogo, to dopiero będzie!
Odbiorcy energii elektrycznej, od przemysłu hutniczego po sadowników, narzekają na drastyczne wzrosty jej cen. Prognozy w tej kwestii nie są optymistyczne - drogo dopiero będzie.
Krzysztof Zamasz, wiceprezes zarządu Tauron Polska Energia, przypomina, że na przełomie roku koszt zakupu węgla wzrósł drastycznie o kilkadziesiąt procent, co przełożyło się na
wzrost ceny energii. Wydatki na zakup węgla w polskich firmach wytwarzających energię stanowią ponad 50 proc. wszystkich kosztów. Przykładowo dla Grupy Tauron podwyżka surowca z przełomu roku
oznaczała wzrost rocznych kosztów wytworzenia energii o około 800 mln zł.
Istotnym czynnikiem mającym wpływ na cenę energii jest niedobór uprawnień do emisji CO2. Szacuje się, że w Polsce wynosi on ok. 10 proc. Z każdym rokiem rośnie również obowiązek pozyskania energii ze źródeł odnawialnych, aż do poziomu 12,9 proc. w 2017 roku, z którym wiąże się zakup praw majątkowych.
Przedstawiciele firm energetycznych prognozują, że w ciągu najbliższych lat, mimo okresowych spadków, ceny energii będą rosły.
Mimo niedawnych podwyżek, Polska jest nadal jednym z najtańszych krajów w Europie. Należy się spodziewać, że w dłuższej perspektywie ceny energii w krajach Unii się wyrównają - prognozuje Andrzej Zwierzchowski, dyrektor sprzedaży RWE Polska.
Średnia cena 1 MWh w czwartym kwartale 2008 r. na niemieckiej giełdzie energii EEX wyniosła 68,01 euro. W grudniu za 1 MWh w Polsce płacono średnio 220-230 zł, co przy wysokim kursie euro - 4,2 zł -wynosi ok. 52,4 euro za 1 MWh.
Zobacz także: ABC Efektywności Energetycznej
Istotnym czynnikiem mającym wpływ na cenę energii jest niedobór uprawnień do emisji CO2. Szacuje się, że w Polsce wynosi on ok. 10 proc. Z każdym rokiem rośnie również obowiązek pozyskania energii ze źródeł odnawialnych, aż do poziomu 12,9 proc. w 2017 roku, z którym wiąże się zakup praw majątkowych.
Przedstawiciele firm energetycznych prognozują, że w ciągu najbliższych lat, mimo okresowych spadków, ceny energii będą rosły.
Mimo niedawnych podwyżek, Polska jest nadal jednym z najtańszych krajów w Europie. Należy się spodziewać, że w dłuższej perspektywie ceny energii w krajach Unii się wyrównają - prognozuje Andrzej Zwierzchowski, dyrektor sprzedaży RWE Polska.
Średnia cena 1 MWh w czwartym kwartale 2008 r. na niemieckiej giełdzie energii EEX wyniosła 68,01 euro. W grudniu za 1 MWh w Polsce płacono średnio 220-230 zł, co przy wysokim kursie euro - 4,2 zł -wynosi ok. 52,4 euro za 1 MWh.
Zobacz także: ABC Efektywności Energetycznej
KOMENTARZE (14)
Józef
12.11.2011 18:16
Monopol, gdy to się skończy to może będą prosić klienta by nabywał energię.
UCZEN BUBA
09.05.2011 12:08
Górnik Emeryt
13.12.2010 07:51
