Autor: Rozmawiał: Dariusz Ciepiela | 2005-12-11
CEZ: przyglądamy się Polsce
Rozmowa z Martinem Romanem, prezesem Zarządu ČEZ.
- Udział państwa w przedsiębiorstwach energetycznych jest w świecie rzeczą naturalną, dotyczy to na przykład francuskiej spółki EdF, szwedzkiej spółki Vattenfall czy włoskiej spółki
Enel. ČEZ od samego początku jest firmą o systemie nadzoru korporacyjnego (corporate governance) przedsiębiorstwa prywatnego, a z tego wypływa również pozycja akcjonariuszy, czyli państwa i
inwestorów instytucjonalnych. Pozycja akcjonariuszy, również większościowego, jest więc w przypadku decyzji strategicznych spółki ČEZ taka sama jak w przypadku przedsiębiorstw prywatnych.
Państwo nie ingeruje w kierowanie firmą, ale jesteśmy przede wszystkim ściśle nadzorowani przez analityków międzynarodowych instytucji finansowych oraz inwestorów instytucjonalnych.
- Jakie są cele wejścia ČEZ na giełdę w Polsce? Ile środków CEZ chce pozyskać z emisji akcji?
- Obecnie ČEZ przeprowadza analizę możliwości podwójnego notowania swoich akcji na giełdach zagranicznych, szczególnie w Polsce. Nie chodzi jednak o zyskanie nowych środków, ale o handel istniejącymi akcjami. Chcielibyśmy jednak jeszcze zbadać zainteresowanie polskich inwestorów oraz warunki podwójnego notowania na spotkaniu z inwestorami, które planujemy zorganizować w Warszawie przed końcem roku.
- Jakie są cele wejścia ČEZ na giełdę w Polsce? Ile środków CEZ chce pozyskać z emisji akcji?
- Obecnie ČEZ przeprowadza analizę możliwości podwójnego notowania swoich akcji na giełdach zagranicznych, szczególnie w Polsce. Nie chodzi jednak o zyskanie nowych środków, ale o handel istniejącymi akcjami. Chcielibyśmy jednak jeszcze zbadać zainteresowanie polskich inwestorów oraz warunki podwójnego notowania na spotkaniu z inwestorami, które planujemy zorganizować w Warszawie przed końcem roku.
KOMENTARZE (2)
uczen alfa fan
27.05.2011 14:52
haziu 46
07.03.2010 13:32
sprzedajmy wszystko
Sprzedajmy wszystko a na koniec własne córki do b.....i.
