Autor: Dariusz Malinowski | 2011-01-02
Chemia wychodzi z dołka
Branża chemiczna bardzo dotkliwie odczuła skutki światowego kryzysu gospodarczego. Nic więc dziwnego, że wciąż wychodzi z dołka. Prawie wszystkie firmy przejdą lub już przechodzą restrukturyzację.
Restrukturyzacja to z definicji radykalna zmiana w co najmniej jednym spośród trzech wymiarów firmy: w zakresie działania, w strukturze kapitałowej lub w wewnętrznej organizacji.
Większość firm z branży chemicznej przechodziła restrukturyzację przy okazji tak zwanej transformacji ustrojowej.Później w niektórych z nich wdrażano programy naprawcze. - Niektóre spółki postanowiły poprawić swoją kondycję niejako przy okazji. Nic więc dziwnego, że wprowadzają programy restrukturyzujące, które mają im pomóc dostosować się do nowej sytuacji na rynku - mówi Jerzy Majchrzak, dyrektor Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego.
Jedni muszą...
Restrukturyzacji poddają się obie spółki Ciech i Police. Choć każda z innego powodu.
O ile Ciech chce w ten sposób poprawić swą kondycję finansową i uporządkować strukturę spółki, to Policom restrukturyzacja stwarza szanse przetrwania.
- Można wyodrębnić kilka kluczowych kierunków restrukturyzacji naszej spółki - mówi Ryszard Kunicki, prezes Grupy Ciech.
- Pierwszym obszarem jest strategiczna reorientacja jej działalności. Będzie ona polegała na skoncentrowaniu się na wybranych, najbardziej perspektywicznych obszarach działalności. Tych, w których spółka zajmuje wiodącą pozycję w regionie lub Polsce: Dywizja Sodowa i Dywizja Organika wraz z włączoną do niej produkcją środków ochrony roślin. Wzmocnimy je, zwiększając moce produkcyjne i efektywność. Reorganizacja to także wyjście z obszarów niszowych lub takich, w których nie zdobędziemy czołowej pozycji. Docelowo likwidacja dywizji Agro-Krzem. Planujemy likwidację Dywizji Agro-Krzem i sprzedaż Fosforów, Alwerni i Vitrosiliconu - wyjaśnia prezes Ciechu.
Reorganizacja to także ograniczenie liczby oferowanych produktów poprzez zbycie nierentownych linii produkcyjnych lub zaniechanie niskomarżowej produkcji.
Drugim kluczowym kierunkiem jest porządkowanie finansów grupy. - W tym budowa nowej, długoterminowej struktury finansowania grupy - zaznacza prezes Kunicki.
Nie jest tajemnicą, że Ciech z powodu wysokiego zadłużenia zyskał opinię firmy, na której finanse trzeba patrzeć ze szczególną uwagą. Na szczęście zarząd podjął już odpowiednie kroki i dzięki sprzedaży niepotrzebnych aktywów już teraz znacząco obniżył zadłużenie spółki.
KOMENTARZE (3)
puławiak
07.01.2011 21:22
e-gielda.blogspot.com/
04.01.2011 01:25
Potwierdzam
Moim zdaniem należy zaufać zarządom spółek. Panowie i Panie oni na prawdę się starają.
NiT
03.01.2011 09:14


