PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Chiński eksport groźny dla polskich koksowni

Autor: Nowy Przemysł (Piotr Myszor)
10-12-2015 13:31 |  aktualizacja: 10-12-2015 13:37
Chiński eksport groźny dla polskich koksowni
Fot. andrzejwawok.com, Michał Oleksy
– Pod względem wolumenów zamawianych przez naszych klientów sytuacja nie wygląda źle, ale konkurenci dostarczający węgiel z morza wpływają także na ceny, które my musimy oferować, żeby nie wypaść z rynku – mówi Tadeusz Wenecki, prezes spółki Polski Koks.

Europejscy producenci koksu mogliby spać spokojnie - nic nie wróży przełomu technologicznego, który wyparłby ich produkt z rynku. Import koksu z Chin powoduje jednak, że nie mogą wykorzystać wzrostowego trendu zużycia stali, a często nawet tracą rynek.

Według przewidywań europejskiego stowarzyszenia producentów stali Eurofer zużycie stali na naszym kontynencie ma rosnąć do 2050 roku. Taka sytuacja oznaczałaby także wzrost zapotrzebowania na koks. Co prawda produkcja stali ze złomu w procesach elektrycznych zwiększa się, ale wciąż ponad 90 proc. stali na świecie jest produkowane w wielkich piecach. Do tych zaś potrzebny jest koks i w najbliższych latach nic się pod tym względem nie zmieni.
Oczywiście europejska polityka klimatyczna wymusza postęp - dzięki unowocześnianiu procesu technologicznego zużycie jednostkowe surowców w hutnictwie cały czas maleje, ale realne ryzyko przejścia na inny proces raczej w tej chwili nie występuje. Przewidywany wzrost produkcji stali powinien więc być dla koksowników dobrą wiadomością.

- W wielu koncernach hutniczych obserwujemy nakłady inwestycyjne w powtórne uruchomienie wygaszonych mocy czy tworzenie nowych, co może zapowiadać zwiększenie zapotrzebowania na koks. To nam daje pewność, że nasze starania o ochronę wielkości wydobycia oraz restrukturyzacja mająca pomóc w przetrwaniu trudnego okresu bez znaczącej utraty mocy produkcyjnych to działania celowe i racjonalne - mówi Tadeusz Wenecki, prezes spółki Polski Koks. W perspektywie 10-15 lat nie widać, jego zdaniem, zagrożenia dla koksu. Przynajmniej z tej strony...

W cieniu Chin

Dla europejskich producentów groźne okazują się problemy chińskiej gospodarki, które rozlewają się poza granice tego kraju. Dotyczy to w dużej mierze także stali i koksu, których producenci szukają zbytu poza kurczącym się rynkiem Chin. W przypadku stali tegoroczny eksport ma osiągnąć rekordowe wolumeny, przekraczające 100 mln ton. Część tego eksportu trafia do Europy, która w tym roku - jako jeden z nielicznych regionów - zwiększa produkcję i zużycie stali. Import z Chin powoduje jednak, że europejscy producenci nie tylko nie mogą w pełni wykorzystać wzrostowego trendu zużycia, ale często tracą rynek.

Najbardziej jaskrawym przykładem jest Wielka Brytania, gdzie od lata zniknęło sześć tysięcy miejsc pracy w kilku zakładach produkujących koks i stal. To potwierdza, że koksownictwo i hutnictwo są ze sobą ściśle związane. Dopiero wygaszenie baterii koksowniczych w należących do tajlandzkiego SSI zakładach w brytyjskim Redcar uznano za ostateczny dowód, że produkcja stali została tam definitywnie zakończona.
– Pod względem wolumenów zamawianych przez naszych klientów sytuacja nie wygląda źle, ale konkurenci dostarczający węgiel z morza wpływają także na ceny, które my musimy oferować, żeby nie wypaść z rynku – mówi Tadeusz Wenecki, prezes spółki Polski Koks.  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP