Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Chroniczny niedobór woli

Autor: Dariusz Ciepiela
08-01-2006 00:00

Dyskusje o zmianach w polskiej energetyce trwają od lat, na razie niewiele z nich wynikło. Jeśli nie będzie woli politycznej do przeprowadzenia zmian, to dyskusje, z podobną efektywnością jak dotychczas, będzie można prowadzić jeszcze kilkadziesiąt lat.

O potrzebie woli politycznej do wsparcia zmian w elektroenergetyce świadczy chyba najlepiej los propozycji przygotowanych przez Komitet Rynek działający w ramach Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej. Przygotował on, w porozumieniu z wytwórcami energii, spółkami dystrybucyjnymi, przedsiębiorstwami obrotu i dużymi odbiorcami, propozycje konkretnych zmian na rzecz upowszechnienia zasady TPA. Stanowisko to zostało przesłane do Urzędu Regulacji Energetyki oraz Ministerstwa Gospodarki.
Jak twierdzą przedstawiciele Komitetu Rynek, URE ten dokument potraktował poważnie, czego dowodem jest to, że ostatnie działania Urzędu są w części zbieżne z wnioskami zawartymi w tym stanowisku. Inaczej zachowało się natomiast Ministerstwo Gospodarki, które wyraziło... symboliczne zainteresowanie tym dokumentem. A bez decyzji Ministerstwa Gospodarki nie można myśleć poważnie o zmianach w elektroenergetyce.

– Zbudowanie rynku energii elektrycznej musi opierać się o decyzje polityczne, ponieważ sektor elektroenergetyczny nie jest jeszcze w pełni zdolny do samodzielnego wykreowania mechanizmów otworzenia się rynkowego – przekonuje Wojciech Myślecki, szef zespołu doradców firmy Winuel, były członek rady nadzorczej Polskich Sieci Elektroenergetycznych.


Zmiany z dwóch źrodeł

Pierwszym z nich jest Unia Europejska, która podjęła zdecydowaną i nieodwracalną decyzję o tym, że będzie uwalniać rynek energii elektrycznej. Przygotowywane są obecnie dwie nowe unijne dyrektywy, które mogą wstrząsnąć elektroenergetyką. Pierwsza ustanawiać będzie jednolite zasady tworzenia i funkcjonowania operatorów sieci przesyłowych i dystrybucyjnych, druga będzie dotyczyć ograniczonego udziału w rynku energii jednego podmiotu.

Według przedstawiciela Winuel niewykluczone, że dojdzie do wprowadzenia modelu amerykańskiego, zgodnie z którym zostanie określony dopuszczalny poziom udziału w rynku jednego przedsiębiorstwa. Myślecki spodziewa się, że Unia Europejska będzie kolejnymi dyrektywami wymuszać na krajach członkowskich deregulację i otwarcie rynku.

Drugim źródłem politycznej woli jest (a raczej winien być) polski rząd. Wojciech Myślecki wskazuje, że polski system elektroenergetyczny jest w dużej mierze odrębny i samodzielny. Nie ma na niego dużej presji zewnętrznej, ponieważ transgraniczny przesył energii z i do Polski wynosi zaledwie kilkanaście TWh rocznie. Dlatego, jego zdaniem, myślenie, że Polska szybko będzie w znaczący sposób uczestniczyć w międzynarodowym rynku energii jest przedwczesne, ze względu na ograniczone możliwości techniczne.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP