Czwartek, 17 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Piotr Apanowicz  |  2008-07-08

Cienki strumień autogazu

Sprzedaż gazu płynnego na stacjach benzynowych w 2007 roku po raz pierwszy od lat praktycznie nie wzrosła. Tymczasem plan resortu finansów, żeby znacząco podwyższyć akcyzę na to paliwo, może sprawić, że w obecnym roku będziemy mieli do czynienia ze znaczącym spadkiem.

Jego zdaniem, problemem jest nie tylko sam projekt podwyżki, ale fakt, że praktycznie każda nowa ekipa rządząca występuje z podobnym pomysłem na uprzykrzenie życia operatorom rynku LPG. - W Niemczech stawka akcyzy od autogazu ustalona jest na stałym poziomie na najbliższe 18 lat, co pozwala na długoletnie planowanie. W Polsce brak takiej stabilności powoduje zamieszanie, przez które wszelkie plany mogą być zweryfikowane - przekonuje szef Orlen Gazu.

Według Andrzeja Olechowskiego, argumenty Ministerstwa Finansów o zapewnieniu wpływów do budżetu w wysokości około 700 mln zł są wyjątkowo optymistyczne.

- To przykład mitologizowania rzeczywistości. Brak podwyżki stawek podatku akcyzowego w ciągu ostatnich trzech lat nie spowodował zdecydowanego wzrostu sprzedaży. W przypadku wprowadzenia nowych stawek nastąpi zdecydowanyspadek konsumpcji tego ekologicznego nośnika napędu - wyjaśnia.

POGP argumentuje, że istnieje szereg prostych mechanizmów, które mogą zwiększyć wpływy do budżetu państwa, takie jak wzmożenie nadzoru podatkowego, fiskalizacja dystrybutorów wydających to paliwo czy ewidencja odbiorców gazu zwolnionych z akcyzy.

Rynek do likwidacji?

To nie pierwsza próba podwyższenia akcyzy na gaz płynny. Poprzedni rząd podjął podobną próbę w 2006 r., ale projekt okazał się na tyle kontrowersyjny, że prace nad nim zostały wstrzymane jeszcze na etapie pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu. Dlatego przedstawiciele branży gazu płynnego głośno protestują przeciwko planom resortu, licząc na to, że podobnie jak w 2006 roku, rząd lub Sejm ugnie się pod presją społecznych protestów.

Z oficjalnym pismem o utrzymanie obecnej stawki wystąpiła do ministerstwa Koalicja na Rzecz Autogazu (KNRA). Sylwia Popławska, menedżer KNRA, przekonuje, że wejście podwyżki w życie mogłoby doprowadzić nawet do stopniowej likwidacji rynku autogazu w Polsce, bo już od dwóch lat jego rozwój stracił poprzednią dynamikę. Ustabilizowała się zarówno sprzedaż samego paliwa, jak i usług montażu urządzeń zasilania LPG.

Minimalny poziom stawki akcyzy od autogazu wymagany przez Unię Europejską wynosi 125 euro za tonę, czyli przy obecnym kursie euro jakieś 440 zł. W Polsce jest o ponad połowę wyższy. Już teraz Polska znajduje się na czwartym miejscu w Europie pod względem wysokości stawki akcyzy na autogaz. Wyższa jest tylko w Austrii, we Włoszech i na Słowacji, a niższa m.in. w Niemczech, Francji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii czy w Holandii. Po wprowadzeniu podwyżki polska stawka byłaby zdecydowanie najwyższa w UE.


portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer