RSS
    • m.wnp.pl

Ciepło obciążone ryzykiem

Dariusz Ciepiela - 2008-11-18
Polska efektywna energetycznie
Ministerstwo Gospodarki koordynuje prace nad zmianą systemu regulacji przedsiębiorstw z sektora ciepłowniczego. Bez niej firmy ciepłownicze nie będą miały dość pieniędzy na potrzebne inwestycje.
Jesteśmy w przeddzień upowszechnienia się hasła "cały naród buduje swoje ciepłownictwo". Za kilka lat, podobnie jak w systemie elektroenergetycznym, większa część obiektów z branży ciepłowniczej w Polsce będzie zamknięta. Spora część osób związanych z sektorem nie bardzo w to wierzy, ale takie są fakty. To jest ostatni dzwonek, aby gruntownie wziąć się za przebudowę polskich systemów ciepłowniczych - mówi Zdzisław Olejczyk, prezes Fortum Heat Polska.

Unia Europejska ostrzega, że część obecnie istniejących elektrowni i elektrociepłowni nie będzie w stanie za kilka lat funkcjonować ze względu na negatywny wpływ na środowisko naturalne. W związku z tym duża część obecnych mocy produkcyjnych musi być zlikwidowana.

- Te wyzwania, które wynikają z naszych zobowiązań w ramach UE w zakresie ograniczenia emisji zanieczyszczeń do atmosfery, przede wszystkim ograniczenia emisji CO2, powodują, że warto kupować obiekty nie spełniające co prawda unijnych norm, ale które mogą być zmodernizowane. To także dobry czas dla inwestycji greenfield, takich jak nasza nowa elektrociepłownia w Częstochowie - dodaje Olejczyk.

Przypomnijmy, że w kwietniu br. Fortum w Częstochowie rozpoczęło budowę elektrociepłowni o mocy 120 MW termicznych oraz 64 MW elektrycznych.

Koszt inwestycji to ok. 130 mln euro.

Oddanie jej do użytku planowane jest przed rozpoczęciem sezonu grzewczego 2009/2010 r.

Z dużą liczbą nowych inwestycji w sektorze ciepłowniczym mogą być jednak spore problemy, ponieważ przedsiębiorstwa ciepłownicze narzekają na istniejący system regulacji, który - ich zdaniem - ogranicza możliwości inwestycyjne.

- Zły model regulacji jest od dawna jednym z poważniejszych problemów sektora ciepłowniczego, ponieważ obowiązująca formuła kosztowa negatywnie odbija się na funkcjonowaniu przedsiębiorstw ciepłowniczych.

Model regulacji funkcjonuje w ten sposób, że gdy firmy ciepłownicze obniżają koszty swojej działalności, to w konsekwencji przy zatwierdzaniu następnej taryfy automatycznie następuje obniżka cen zawartych w taryfach.

W wyniku tego środki, jakie powinny zostawać w przedsiębiorstwie na poprawę rentowności, są tracone - przekonuje Jacek Szymczak, prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie.

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze