PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Co dalej z kopalnią Bolesław Śmiały

Autor: Dariusz Malinowski
07-12-2006 00:00
Co dalej z kopalnią Bolesław Śmiały

Rozstrzygnięcie losów kopalni Bolesław Śmiały może wskazać na to, w jaki sposób resort gospodarki chce sobie radzić z potencjalnymi nabywcami zakładów wydobywczych. Czy kawałkowanie Kompanii Węglowej to sposób na prywatyzację kopalń?

Kopalnia Bolesław Śmiały i należąca do Południowego Koncernu Energetycznego elektrownia Łaziska to sąsiedzi. Nic więc dziwnego, że energetycy są zainteresowani kupnem kopalni. Już obecnie dostarcza ona do elektrowni około 50 proc. zużywanego przez nią węgla. Teoretycznie byłaby możliwość pokrywania nawet całego rocznego zapotrzebowania. Nie dzieje się tak tylko ze względów bezpieczeństwa. W przypadku jakiejś katastrofy w kopalni, elektrownia pozbawiona zostałaby surowca energetycznego.

Energia w wydobycie


Za przejęciem przez PKE przemawia kilka argumentów. Po pierwsze, bliskość obu sąsiadów. Kopalnia z elektrownią są połączone magistralą przenośnikową. Efekt jest taki, że bez potrzeby angażowania kolei, węgiel po oczyszczeniu jedzie bezpośrednio na składowisko przy elektrowni, a stamtąd do spalania. Samo sąsiedztwo obu firm nie może jednak decydować o przejęciu. Podobny układ był bowiem przed kilkoma laty w Trzebini w elektrowni Siersza i pobliskiej kopalni o tej samej nazwie. Także tam urobek był transportowany taśmociągami bezpośrednio do elektrowni.

- Tyle, że jego wydobycie nie było opłacalne. Efekt to zamknięcie kopalni - przypomina prof. Jan Szlązak, współtwórca reformy górnictwa. W przypadku łaziskiej kopalni ten argument odpada.

- Po ośmiu miesiącach kopalnia zarobiła 16 mln zł - zaznacza prezes Kompanii Węglowej Grzegorz Pawłaszek.

Za sprzedażą kopalni PKE przemawia także to, że energetycy mają pieniądze potrzebne na inwestycje w Bolesławie. Potrzeba ich m.in. na maszyny, udostępnienie nowych pokładów. Kompania tych pieniędzy nie ma. Sprzedaż zakładu oznaczałoby, że w Bolesławie znajdą się potrzebne pieniądze na inwestycje.


Górnicy są ostrożni


Jednak nie wszystko wygląda tak różowo, bo sprzedaż kopalni PKE może oznaczać ważny precedens, który może zaszkodzić całej branży. Dlaczego? Już teraz energetycy z PKE są współwłaścicielami dwóch kopalń (Zakład Górniczy Sobieski w Jaworznie i Janina w Libiążu). Po tym, jak kopalnie przeszły pod energetyczny zarząd, nie tylko sposób kierowania jest skuteczniejszy, ale i wzrosło wydobycie.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP