PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Co przyniesie 2011 r. polskiej gospodarce?

Autor: Piotr Stefaniak
16-01-2011 00:00

Prognozy są jak grzyby - zły gatunek może zabić. Warto jednak podjąć tę grę. W warunkach normalności można przewidywać, skąd powieje wiatr. Ale czy żyjemy w normalnych czasach?

Oceniając przyszłą sytuację rynkową, szefowie co trzeciej polskiej firmy kierują się... intuicją, a w co dziewiątej w ogóle nie zawracają sobie głowy prognozowaniem (analiza PwC - "Zdrowy rozwój. Raport o rozwoju polskich firm").
Ekonomiści posługujący się złożonymi modelami naukowymi niewiele mniej się mylą niż kierujący się wyczuciem "tradycjonaliści".

Podobnie bywa w biznesie. W normalnych czasach można przynajmniej ocenić trendy i kierunek, skąd powieje wiatr. Sęk w tym, że rok 2011 ma wiele mętnych scenariuszy, a każdy może się spełnić z niemal równym prawdopodobieństwem, nadając gospodarce i przedsiębiorstwom zupełnie inny kurs.

Słaby duch

W układaniu prognoz dla krajowej gospodarki potykamy się już na progu, czyli przy uchwyceniu obrazu otoczenia Polski. W "Economic Outlook" OECD ocenia, że w najbliższych dwóch latach aktywność gospodarcza 34 krajów tej organizacji będzie stopniowo rosnąć, lecz poprawa nie nastąpi w sposób liniowy, lecz zmienny. Obok normalizacji i poprawy funkcjonowania sektora finansowego, wzmocnienia siły nabywczej gospodarstw domowych i biznesu, wzrostu inwestycji, głównym wyzwaniem jest odejście od polityki ręcznego sterowania poprawą gospodarek.

- Zamykanie się krajów i działania protekcyjne nie są dobrym sposobem na trwały rozwój - powiedział sekretarz generalny OECD Angel Gurría, komentując raport.

Podobne w duchu, lecz mniej krzepiące dane na temat światowej gospodarki przyniósł w grudniu ub.r. raport ONZ "World Economic Situation and Prospects 2011". Wciąż grozi jej druga fala recesji, szczególnie w krajach wysoko rozwiniętych, a droga do realnego wyjścia z kryzysu będzie długa.

Autorzy raportu podkreślają niską efektywność działań antykryzysowych, jako powód wskazując "osłabienie ducha współpracy największych gospodarek". Problem ten szczegółowo opisali eksperci Komisji Europejskiej. Z ich raportu wynika, że od czasu wybuchu kryzysu finansowego w 2008 roku główni partnerzy gospodarczy krajów unijnych wprowadzili ponad 330 różnych narzędzi restrykcji w handlu. Tylko 10 proc. z nich powzięto w bezpośrednim związku z kryzysem.

Coś bardziej optymistycznego? Proszę bardzo.

- Po raz pierwszy od dłuższego czasu możemy powiedzieć, że mamy ożywienie gospodarcze, choć są jeszcze kraje, które zmagają się z recesją - mówił w grudniu ub.r. w Warszawie Erik Berglöf, główny ekonomista Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. - Nie powinniśmy jednak zapominać o kruchości tego ożywienia...

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 899 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP