RSS
    • m.wnp.pl

Czas funduszy private equity

Krzysztof Orłowski - 2008-09-16

Banki pożyczają więcej

Jak na tle przetasowań pomiędzy giełdą a funduszami wygląda sytuacja firm chcących pozyskać kredyty bankowe? Chyba jednak nie jest tak źle. W ciągu ostatnich ośmiu lat suma kredytów i pożyczek udzielonych w Polsce zwiększyła się dwukrotnie - do 545 mld zł. Szczególnie w ostatnich dwóch - trzech latach widać było gwałtowne przyspieszenie. W tej masie bardzo duży wkład miały oczywiście kredyty indywidualne (szczególnie hipoteczne), ale również kredyty dla przedsiębiorstw w latach 2006-07 znacznie przyspieszyły. Ten wzrost w zeszłym roku wyniósł 24 proc. Zdaniem analityków, tempo wzrostu kredytów dla przedsiębiorstw w tym roku i w następnym, chociaż słabnie, nadal pozo stanie wysokie. Według prognozy Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych, w tym roku suma kredytów dla firm zwiększy się o 21,1 proc., a w następnym o 18 proc.

W ostatnim roku jednak dość mocno kredyt podrożał. Patrząc na to, jak kształtował się WIBOR, koszt pozyskania kapitału z banku wzrósł w tym czasie o ponad 1/3.

Z opublikowanych w lipcu badań ankietowych NBP, przeprowadzanych co kwartał wśród przewodniczących komitetów kredytowych banków, wynika, że banki nie zmieniły ostatnio kryteriów udzielania kredytów dla przedsiębiorstw. Rósł natomiast popyt na kredyt, rosły też marże.

Osoby odpowiedzialne w bankach za udzielanie kredytów spodziewają się w najbliższym czasie, co ciekawe, nieznacznego zaostrzenia polityki kredytowej wobec dużych przedsiębiorstw i złagodzenia polityki kredytowej względem małych i średnich przedsiębiorstw.

Dotychczas była tendencja odwrotna - oprócz wzrostu marż (szczególnie w przypadku kredytów uznawanych za ryzykowne), również wprowadzane były bardziej rygorystyczne warunki udzielania kredytu - szczególnie w stosunku do MSP oraz wybranych branż.

Zmiany te, zdaniem Łukasza Tarnawy, głównego ekonomisty PKO BP, nie były jednak duże. Szczęśliwie dotychczas większość działających w Polsce banków nie odczuła, jego zdaniem, skutków kryzysu na światowych rynkach finansowych.

- Mimo obaw, że jego skutki istotnie przełożą się na polski sektor bankowy i na warunki dostępu do kredytu, tego zjawiska nie widać - uważa Łukasz Tarnawa.

Większy popyt na kredyt, na który wskazywali odpowiadający w ankiecie NBP bankowcy, może wynikać m.in. z ograniczenia możliwości finansowania się poprzez emisje giełdowe.

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze