PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Czeski czynnik Orlenu

Autor: Marcelina Gołebiewska
11-12-2005 00:00
Czeski czynnik Orlenu
Przejęcie Unipetrolu przez Orlen było największym wydarzeniem w najnowszej historii koncernu kierowanego przez <strong>Igora Chalupca</strong>. Czy okaże się sukcesem ekonomicznym &#8211; o tym przekonamy się w przyszłym roku. PKN Orlen i Unipetrol, OMV, MOL - porównanie wybranych wskaźników.

Orlen pod rządami Igora Chalupca przejął kontrolę nad czeskim holdingiem Unipetrol i w efekcie o niespełna 40 proc. zwiększył swój przerób ropy. Jednak cała strategiczna przebudowa grupy Orlenu (od uruchomienia wydobycia przez petrochemię i chemię aż do detalicznej sprzedaży paliw) na razie jest na etapie planów.

Przejęcie Unipetrolu – pomimo że Orlenowi nie udało się sprzedać go opinii publicznej jako sukcesu – do drugiej dekady listopada pozostawało najważniejszym wydarzeniem dla koncernu, kierowanego przez prezesa Igora Chalupca. Polski koncern wydał na zakup holdingu w Czechach 486 mln euro, łącznie z kosztami projektu i korektą ceny. Pierwszym efektem objęcia kontroli nad holdingiem – będącym z kolei udziałowcem całego czeskiego przemysłu rafineryjnego – jest zwiększenie przerobu ropy w grupie Orlenu.

Dobra, ciężka ropa


W sumie chodzi o dodatkowe 4,9 mln ton surowca. Na Unipetrol przypada około 4 mln ton głębokiego przerobu ropy w dwóch zakładach spółki processingowej Česka Rafinerska, a moce produkcyjne trzeciej rafinerii Unipetrolu, Paramo, to tylko 800 tys. ton ropy na rok.

W Płocku Orlen przerobi w tym roku (chodzi również o głęboki przerób) 13 mln ton ropy. Pomimo tej niemal trzykrotnej różnicy, właśnie przetwarzanie ropy wpisano do orlenowskiej strategii dla Unipetrolu jako podstawowy obszar generowania wartości poprzez rafinerie Litvinov i Kralupy (w ramach spółki Česka Rafinerska) i małego Paramo.

Orlen jeszcze we wrześniu zagwarantował też sobie wyłączność (od stycznia 2006 r.) na dostawy ropy REBCO – rosyjskiej mieszanki eksportowej – dla rafinerii w Czechach. Oczekiwane oszczędności obejmuje tajemnica handlowa. Jest jednak jasne, że Orlen na obu rynkach chce maksymalnie wykorzystać zysk, jaki daje przerób ciężkiej rosyjskiej ropy.

Na koniec września różnica między ropą Brent a Ural (dominującą w mieszance REBCO) wynosiła około 4 dolarów na baryłce. Różnica Brent/Ural była wymieniana jako istotny czynnik budowania wyniku finansowego Orlenu. Polski koncern zapowiedział zwiększenie udziału ciężkiej ropy w produkcji Kralup, nastawionych na przerabianie lekkiego surowca.


Kłopot z pionem


W połowie listopada Zarząd Orlenu pierwszy raz zdecydował się przyznać, że w efekcie starań Rosji o zmianę standardu eksportowej ropy, ceny Urals i Brent mogą w perspektywie kilku lat trwale się zbliżyć. Niewykluczone, że poprzez wskazanie tego ryzyka Orlen zaczął jednak przede wszystkim szykować inwestorów do zapowiedzianego na styczeń przedstawienia strategii pozyskania własnych złóż ropy.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 745 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP