RSS
    • m.wnp.pl

Dlaczego Polska powinna jak najszybciej uruchomić instalacje demonstracyjne czystych technologii węglowych

Andrzej Siemaszko - 2009-12-28

Biorąc pod uwagę, że jesteśmy jednym z największych emitentów CO2 w UE (386 mln ton rocznie) oraz że jesteśmy prawie całkowicie (w 95%) uzależnieni w produkcji energii elektrycznej od spalania węgla, europejska polityka energetyczno-klimatyczna zmierzająca do gospodarki niskowęglowej jest niekorzystna dla Polski, bo oznacza znaczne obciążenia finansowe. Jest wielką zasługą naszego rządu, że w grudniu 2008 udało się uzmysłowić Europie naszą specyfikę i wynegocjować pewne derogacje do roku 2020 i uzyskać zapewnienia solidarnej pomocy we wprowadzaniu pakietu.

Dla Polski nadchodzą czasy kompleksowej przebudowy energetyki, wprowadzenia energii nuklearnej, znaczącego zwiększenia odnawialnych źródeł energii, wprowadzenia technologii CCS i silnego ograniczenia energetyki opartej na węglu w całkowitym bilansie energetycznym Polski. Scenariusze potencjału redukcji emisji CO2 opracowane przez McKinsey&Company pokazują możliwości redukcji sięgające 236 mln ton CO2 do roku 2030 (czyli 31% w stosunku do roku 2005) uzyskane przy kosztach inwestycji wartości 92 mld euro. Na dodatek prawie połowa naszych elektrowni wymaga pilnych inwestycji odtworzeniowych. Wielkie inwestycje są też potrzebne dla odbudowy systemu sieci przesyłowych. Koszty transformacji sektora elektroenergetycznego w nadchodzącym dwudziestoleciu w oszacowaniu prof. K. Żmijewskiego mogą sięgać 10 mld euro rocznie. To olbrzymie kwoty. Co więcej nieuchronny wzrost kosztów produkcji i cen energii elektrycznej spowoduje dodatkowe efekty ucieczki z Polski sektorów energochłonnych i obniżenie konkurencyjności naszej gospodarki.

Wiele z tych problemów zostało poruszonych na ostatniej światowej konferencji klimatycznej COP15 w Kopenhadze. Na tle innych krajów okazało się, że polityka europejska jest bardzo restrykcyjna, a może zostać jeszcze bardziej zaostrzona, gdyż wiele wpływowych środowisk politycznych i społecznych w krajach członkowskich UE chce jeszcze bardziej znaczącego obniżenia unijnych emisji CO2, np. Friends of the Earth Europe postulują redukcje o 40% do 2020 roku (zamiast obecnych 20%), a o 90% do 2050 roku. Rozważane jest też wprowadzenie dopuszczalnego wskaźnika poziomu emisji EPS w wielkości 350 kg CO2/MWh co praktycznie wyeliminuje tradycyjne elektrownie zasilane węglem (elektrownie węglowe emitują ok. 1000 kg CO2/MWh).

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze