Czwartek, 17 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Dariusz Malinowski  |  2010-09-14

Długi cień polityki nad branżą gazową

Branża gazowa przeżyła kryzys gospodarczy dość łagodnie, choć ucierpiało wielu odbiorców tego surowca. Niezła kondycja firm nie oznacza braku problemów i zagrożeń. Wiele z nich to efekt upolitycznienia branży.

Sytuacja w branży jest stabilna - ocenia Michał Szubski, prezes PGNiG-u. Specjaliści są zgodni, że ze względu na długotrwałość procesów inwestycyjnych i ustawodawczych w najbliższym roku nie należy przewidywać wprowadzenia żadnych istotnych zmian na rynku gazu ziemnego w Polsce.

W dalszej, dziesięcioletniej perspektywie - zdaniem prezesa G.EN. GAZ-u Bernarda Rudkowskiego - można się natomiast spodziewać metamorfozy polskiego rynku gazu ziemnego.

- W tym czasie oczekiwałbym przede wszystkim rozwiązania kwestii problemowych związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa energetycznego kraju, ze szczególnym uwzględnieniem dywersyfikacji źródeł i kierunków dostaw gazu - dodaje Rudkowski. - Sądzę, iż w ciągu najbliższych dziesięciu lat aktualnie podejmowane działania, zarówno na poziomie unijnym, jak i krajowym, mogą spowodować, iż gaz ziemny nie będzie orężem w walce politycznej, lecz normalnym produktem rynkowym.

Tyle że na to się wciąż nie zanosi. Najlepszy przykład to kwestia umowy z Rosją.

Zgodnie z nią, PGNiG będzie mógł sprowadzać więcej gazu z Rosji i przedłużyć importowy kontrakt z Gazpromem o 15 lat - do 2037 r. Tyle że zamiast podpisania dokumentów, trwają polityczne targi.

Wicepremier Waldemar Pawlak wielokrotnie powtarzał, że umowa gazowa jest dobra i zgodna z potrzebami. Zdaniem Pawlaka, Polska musi zapewnić stabilne dostawy gazu z Rosji i potrzebuje więcej gazowego paliwa, np. do produkcji energii elektrycznej. Tymczasem, jak mówi się nieoficjalnie, MSZ zastanawia się, czy taka ilość gazu z Rosji będzie nam rzeczywiście potrzebna, bo otworzymy za cztery lata terminal LNG, budujemy interkonektory, a dodatkowo mamy łupki gazonośne. Pawlak odpowiada, że rośnie zapotrzebowanie na gaz i szacunki mówią, że proces wzrostu zapotrzebowania jest pewny. Przepychanki wokół gazu trwają, a na horyzoncie pojawiają się nowe problemy.

Od północy, od południa...

Niepokoić może słabnąca rola Polski jako kraju tranzytowego, a przecież nasze położenie geograficzne predysponuje nas do zarabiania na przesyle. Nie są to gigantyczne kwoty, ale i nie takie małe, żeby się po nie nie schylić (od marca za tranzyt tysiąca m3 gazu na odległość 100 km Gazprom płaci w Polsce równowartość 1,74 dol.).

Jednak dużo ważniejsza jest kwestia bezpieczeństwa energetycznego. Gaz będzie odgrywał coraz większą rolę w bilansie energetycznym kraju - pewność jego dostaw staje się kluczowa. W dotychczasowej historii nigdy się nie zdarzyło, żeby mieszkańcy kraju odczuli niedobory gazu. Zakłócenia dostaw były spowodowane awariami, a nie strukturalnym brakiem surowca.
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer