Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Do kogo zapukać?

Autor: Katarzyna Walterska
23-04-2015 10:10 |  aktualizacja: 23-04-2015 10:13
Do kogo zapukać?
<b>Rafał Brzoska, Grupa Integer.pl</b><br />
&#8211; Jeśli jakakolwiek instytucja venture capital twierdzi, że w Polsce jest mało atrakcyjnych projektów rozwojowych, to według mnie powinna przestać zajmować się taką działalnością. <b>Leszek Grabarczyk, dyrektor Narodowego</b><br />
Centrum Badań i Rozwoju &#8211; Dla firm, które dopiero zaczynają lub są technologicznymi start-upami, korzystniejsze jest finansowanie, które nie ma charakteru dotacji instytucji publicznej.

Granty, dotacje, fundusze, bank… Są różne możliwości kapitałowego zasilania firm w początkowej fazie ich rozwoju. Jednak niektórzy potencjalni inwestorzy narzekają, że nie ma ciekawych projektów. Czyżby?

Finansowanie firm w unijnej perspektywie budżetowej 2014-2020 w coraz mniejszym stopniu opierać się będzie na środkach bezzwrotnych - grantach i dotacjach.
Przestawianie dźwigni

Podstawowym instrumentem ich wspomagania stanie się teraz pomoc zwrotna.

- To zjawisko zupełnie naturalne. Dla firm, które dopiero zaczynają lub są technologicz

nymi start-upami, korzystniejsze jest finansowanie, które nie ma charakteru dotacji instytucji publicznej. Nie spowoduje ona bowiem, że otworzą się wrota u potencjalnych nabywców ich produktów - przekonuje Leszek Grabarczyk, dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Zdaniem Bożeny Lublińskiej-Kasprzak, prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, zwrotne formy wsparcia pozwolą efektywniej wykorzystać unijne pieniądze: przedsiębiorcy będą precyzyjniej planowali biznes, no i pieniądze na rozwój można wykorzystać wielokrotnie.

Prezes PARP zachęca też przedsiębiorstwa do korzystania ze środków pochodzących bezpośrednio z Brukseli.

Przypomnijmy: w perspektywie finansowej 2014- -2020 dotacje z budżetu unijnego podzielono na dwie pule. Pierwszą tworzą fundusze strukturalne i fundusz spójności. Za dystrybucję tych środków finansowych odpowiadają rządy - Polska otrzymała z tego tytułu około 73 mld euro. I właśnie te pieniądze polscy przedsiębiorcy kojarzą z dotacjami unijnymi.

Drugie źródło środków - programy ramowe i programy UE - pozostaje w dyspozycji Komisji Europejskiej, która rozporządza nimi poprzez podlegające jej agencje lub wybrane jednostki pozarządowe (na przykład organizacje branżowe). Programy zarządzane przez KE są u nas mniej popularne. W minionej perspektywie finansowej zgłoszono tu zaledwie tysiąc projektów - w większości pochodziły z jednostek naukowych. Mitem jest rozpowszechnione przekonanie, że do pienię dzy z tego źródła aspirować mogą tylko duże firmy. Warto po nie sięgnąć, bo w nowej perspektywie do dyspozycji będzie 250 programów.

Bożena Lublińska-Kasprzak uważa też, że na rynku finansowym brakuje co roku 6 mld zł na skuteczne realizowanie projektów innowacyjnych. Luki tylko częściowo wypełniają środki unijne; między innymi 7 mld euro, które będziemy mieli z Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój. Także dlatego tak istotne są inne źródła finansowania.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP