PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Do Unii bez obaw

Autor: Renata Dudała
15-06-2004 00:00
Do Unii bez obaw

Po spadku globalnej produkcji odnotowanym w 2001 roku, w latach 2002 i 2003 na rynku stali miał miejsce silny trend wzrostowy. Jednak od kilkunastu lat nie było tak dobrej koniunktury i tak wysokich cen na wyroby stalowe jak obecnie.

Według prognoz ekspertów w tym roku produkcja stali surowej osiągnie rekordowy poziom powyżej 1 mld ton. Zapotrzebowanie na stal ciągle rośnie, zwłaszcza ze strony rynku chińskiego. Rośnie też popyt na polskim rynku. Przed hutami wyjątkowa szansa – uważają specjaliści. Czy huty ją wykorzystają?
Wszystko się może zdarzyć
– Na korzyść działa utrzymująca się dobra koniunktura na stal – podkreśla Romuald Talarek, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej. – Do 7,7 mln ton zrosło zużycie jawne. Do 200 kg zwiększyła się ilość wyrobów gotowych liczona na jednego mieszkańca. Hutnictwo ma dobre perspektywy.
Według Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej produkcja stali w Polsce może osiągnąć w tym roku nawet 11 mln ton ( w 2003 roku produkcja wyniosła 9 mln ton), a zużycie około 8,3 mln ton.
Według R. Talarka w najbliższym czasie utrzyma się wzrost cen na wyroby stalowe. Przewidywany wzrost PKB na poziomie 4 proc. spowoduje zwiększenie zużycia wyrobów stalowych, szacowane na około 5-8 proc.
– Przy obecnym wzroście PKB w Polsce rzędu 6 proc. spodziewam się zwiększenia zużycia stali w 2004 roku o około 10 proc. – dodaje R. Talarek.
Większość hut w ubiegłym roku znalazła inwestorów strategicznych. Poprawia się sytuacja finansowa hut. Znikają – co cieszy dystrybutorów – rozliczenia barterowe, dotąd psujące rynek. Istotnym zagrożeniem może okazać się uzależnienie od ukraińskich dostawców rud, powstałe w związku ze zwiększonym zapotrzebowaniem azjatyckiego rynku na wyroby stalowe. Zagrożenie stwarza też niedokończona restrukturyzacja w części przetwórczej krajowych hut. Producenci nie są w stanie sprostać konkurencji w wyrobach płaskich. Tym bardziej, że zagraniczni producenci oferują nowoczesne, dostarczane na czas i po konkurencyjnych cenach produkty stalowe. To powoduje, że polski rynek jest niejako skazany na import.
Wprawdzie udział ilościowy importu w zużyciu jawnym w ostatnich latach znacznie się obniżył (co wynikało jednak z wprowadzenia tymczasowej ochrony celnej na polskie wyroby i osłabienia złotówki wobec euro) nie ma co liczyć, że będzie to trwałą tendencją. Znaczny udział importu wynika przede wszystkim z niedostosowania struktury produkcji do potrzeb rynku oraz w dużej mierze braku realnych możliwości wyprodukowania w kraju wyrobów o konkurencyjnych parametrach i wymaganym asortymencie, głównie w zakresie produktów płaskich.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 374 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP