PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Dokąd na wakacje - Dźwirzyno albo Varadero

Autor: Jerzy Dudała
09-06-2006 00:00
Dokąd na wakacje - Dźwirzyno albo Varadero

Każdy ma swoje ulubione miejsce na wakacje. Jedni wolą jeździć za granicę, inni wypoczywają w kraju. Najczęściej jest tak, że kiedy jakaś miejscowość szczególnie nas oczaruje, to później wielokrotnie do niej wracamy.

Jezioro nad morzem

– Co roku w lecie jeździmy nad polskie morze – mówi prezes Zarządu SAP Polska Grzegorz Rogaliński. – Preferujemy Bałtyk, bo z trójką małych dzieciaków nie chce nam się jeździć za granicę. Szczególnie mile wspominam pobyty w Dźwirzynie. To niewielka miejscowość, ale nie sposób się tam nudzić. Jest jezioro, a także otwarty basen z podgrzewaną wodą. Dla małych dzieci to duża frajda. Atutem Dźwirzyna jest też jezioro Resko. Kiedy znudzi się plażowanie, to można popływać na desce albo wypożyczyć rower wodny i z niego podziwiać okolicę.

Warto dodać, że jezioro Resko to raj dla wędkarzy, obfituje bowiem w ryby, głównie w leszcze, a także liny, sandacze, węgorze i okonie. Z jeziorem Resko wiąże się też jedna z tajemnic drugiej wojny światowej. Ponoć w marcu 1945 r. podczas walk o Mrzeżyno i przylegające do Dźwirzyna Rogowo zestrzelono samolot, który runął wprost do jeziora. Niemcom nie udało się go wyciągnąć, podobnie jak później żołnierzom Armii Czerwonej. Ci próbowali wyciągnąć samolot, ale przełamał się on na pół. Nie brak przypuszczeń i opinii, że na pokładzie samolotu przewożono elementy owianej legendą bursztynowej komnaty. Później wraku samolotu szukali polscy płetwonurkowie – bez rezultatu. Poszukiwania komplikowało muliste dno.

Nad jeziorem są malowniczo położone – blisko bujnego tataraku – domki wypoczynkowe, które upodobali sobie szczególnie goście z Niemiec. Atrakcją jest także tzw. diabelski wigwam, w którym znajduje się palenisko. Można więc miło spędzić czas przy ognisku.

Na brzegu jeziora stoją rzeźby z drewna autorstwa miejscowego artysty Władysława Gruszyńskiego. W Dźwirzynie jest mały port rybacki z paroma przytulnymi knajpkami, gdzie można zjeść rybę prosto... z kutra. Szczególnie warta polecenia jest sola w kapuście – palce lizać. Podawana w kamiennym garnku, odpowiednio doprawiona. Ktoś, kto gustuje w daniach rybnych, z pewnością wróci tam nie raz. Wiele osób przychodzi też do portu na tatara z łososia.

Warto wspomnieć, że w 1978 r. Dźwirzyno uzyskało status miejscowości uzdrowiskowej. Leczy się tu m.in. schorzenia układu oddechowego i krążenia. Miejscowość jest położona wzdłuż głównej, długiej ulicy Wyzwolenia. Jej atrakcją jest szesnaście przeszło 250-letnich dębów szypułkowych. A kiedy leje i jest zimno, warto pojechać na wycieczkę do Kołobrzegu oddalonego zaledwie o 13 km. A tam atrakcji też nie brakuje – można się wybrać do portu, warto zajrzeć do górującej nad okolicą latarni morskiej.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP