RSS
    • m.wnp.pl

Dużo Polski w leasingu

Tadeusz Gańczarczyk - 2008-11-20
Mimo gospodarczego spowolnienia, przedstawiciele branży leasingowej planują w kolejnych latach bić sprzedażowe rekordy. Liczą na dobrą kondycję polskich firm, napływ środków z funduszy unijnych, na inwestycje infrastrukturalne.
Od kilkunastu lat firmy leasingowe finansują rozwój przedsiębiorczości w Polsce. Tylko w ostatnich trzech latach dzięki leasingowi sfinansowano inwestycje o wartości 50 mld zł. Leasing finansuje już co trzecią inwestycję na rynku ruchomości, coraz mocniej wspiera absorpcję funduszy unijnych i jest liderem w finansowaniu inwestycji budowlanych oraz drogowych, szczególnie tych związanych z przygotowaniami do Euro 2012.

Obroty firm leasingowych w Polsce w I półroczu tego roku wyniosły ok. 18 mld zł. Według danych Związku Polskiego Leasingu (ZPL), w tym okresie zmiana roczna wyniosła 15 proc. Dla porównania - po I półroczu ub. roku dynamika rynku sięgała aż 70 proc. Wpływ na taki wynik miało kilka czynników. Przede wszystkim wyraźny spadek tempa inwestycji w Polsce.

Klienci leasingodawców to przede wszystkim małe i średnie firmy, a one są najbardziej wrażliwe na zmiany i najszybciej podejmują decyzję. W obliczu pogarszającej się sytuacji finansowej w Europie, zagrożeń dla koniunktury w polskiej ekonomii, to właśnie te firmy pierwsze rezygnują lub odkładają nowe inwestycje.

- Polski rynek leasingu jest bezpośrednio skorelowany z rozwojem gospodarczym, a właściwie z rozwojem inwestycji - twierdzi Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu.

Transport hamuje

Ogromny wpływ na sytuację firm leasingowych ma wyhamowanie rozwoju branży transportowej. Przestała ona dokonywać nowych zakupów, a nawet rezygnuje z dostaw taboru, który zamówiono kilka miesięcy temu. Statystyki ZPL wskazują, że środki transportu drogowego (z wyłączeniem samochodów osobowych) stanowią obecnie około 39,7 proc. wartości całego sektora leasingu ruchomości w Polsce.

- Od początku roku duże problemy mają firmy transportowe, dla których wysokie ceny paliw i mocna złotówka stanowiły nie lada problem, wpływając na spadek przychodów, a tym samym na ograniczenie inwestycji. Teraz ropa i złotówka staniały, ale spadły zamówienia na przewozy. Wszystko więc wskazuje na to, że w odniesieniu do ciężkiego sprzętu transportowego niewiele się zmieni - wyjaśnia Sugajski.

Na początku tego roku przedstawiciele rynku leasingowego mówili, że nie spodziewają się już tak wysokiej dynamiki, jaka była w 2007 r. Oczekiwali jednak, że tempo wyniesie 20-35 proc. Teraz gra idzie o utrzymanie tempa 10-20 proc., a pesymiści wieszczą, że cały rynek może w tym roku wzrosnąć zaledwie o kilka procent.

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze