Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Dyscyplina i rynek

Autor: Dorota Goliszewska
02-07-2012 00:00
Dyscyplina i rynek

Wszystko zależy od woli politycznej. Pakt fiskalny jest instrumentem wzmacniającym - twierdzi prof. Marek Belka, prezes Narodowego Banku Polskiego w rozmowie z Dorotą Goliszewską.

- Dlaczego Europa tak bardzo się zadłuża? Czy wynika to ze specyfiki demokracji (obietnice wyborcze trzeba spełniać), czy z problemów demograficznych, czy jeszcze innych?
- Przyczyną kryzysu nie jest wyłącznie zadłużenie sektora publicznego.Czasami wyolbrzymia się ten czynnik. Dodatkowo, na przykład, pakt fiskalny, który powstał w reakcji na kryzys, koncentruje uwagę na tym właśnie problemie. Tymczasem mamy przykłady krajów takich jak Hiszpania i Irlandia, które nie miały problemów z nadmiernym długiem publicznym, a i tak wpadły w kryzys. Z innych powodów, m.in. ze względu na dług prywatny. Tak więc trzeba wyraźnie powiedzieć, że tu nie chodzi tylko o sferę fiskalną państwa, ale o nadmierne zadłużanie się społeczeństw, w tym przedsiębiorstw i gospodarstw domowych.

- No właśnie - pakt fiskalny: co tak naprawdę podpisano? Czy pakt rzeczywiście zdyscyplinuje europejskie rządy w walce z kryzysem finansów publicznych?

- Wszystko zależy od woli politycznej. Pakt fiskalny jest instrumentem, który próbuje tę wolę polityczną wzmacniać. Proszę zwrócić uwagę, że po pierwsze są tam pewne elementy sankcji, których, jak się wydaje, wcześniej nie było. Ale to nieprawda - one były! W Pakcie stabilności i wzrostu zapisano postanowienia o możliwości stosowania sankcji, ale nie traktowano tego poważnie.

Teraz już widać pierwsze efekty działania paktu: przed kryzysem rynek nie był w stanie rozróżnić jakości obligacji greckich od niemieckich, dzisiaj robi to, powiedziałbym, nawet z pewną przesadą.

Innymi słowy, w dzisiejszych warunkach jest większa szansa zachowania dyscypliny finansowej, bo nie tylko są stworzone odpowiednie instytucje i instrumenty, ale także współgra z nimi rynek. Po drugie nałożenie sankcji na jakiś kraj powoduje olbrzymie koszty polityczne.

- Wizerunkowe, prestiżowe?

- Tak, w skali globalnej, ale także wobec własnego elektoratu. Dlatego nie lekceważyłbym tego aspektu sankcji.

- Od momentu ustanowienia procedury nadmiernego deficytu zastosowano ją już 37 razy. Pomyślana jako rozwiązanie nadzwyczajne w praktyce dotyczy 24 na 27 krajów Unii. Skoro jest powszechna, czy ma sens?

- W Unii Europejskiej obowiązuje zasada równego traktowania, a w czasie kryzysu większość krajów wpadła w problemy finansowe. I trzeba było zastosować tę procedurę wobec dużej liczby krajów, stąd wrażenie powszechności.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP