Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Dystrybucja stali - nowy model

Autor: Piotr Myszor
22-10-2015 12:18 |  aktualizacja: 22-10-2015 12:20
Dystrybucja stali - nowy model

Koniunktura i popyt na stal poprawiają się, ale ceny nie rosną. Starają się to wykorzystać nasi sąsiedzi. Polscy dystrybutorzy stali nie mają więc wbrew pozorom łatwego życia.

Dystrybucja stali w Polsce rozwija się dynamicznie, ze wskaźnikami zdecydowanie przewyższającymi europejskich konkurentów. Nasz rynek rośnie w tempie dwucyfrowym, co przy zerowym wzroście wolumenów u zachodnich dystrybutorów i tylko 4-procentowym wzroście sprzedaży stalowych centrów serwisowych, jest doskonałym osiągnięciem.
- Także produkcja w Europie nie zwiększy się w tym roku, natomiast w Polsce zbliża się już do granicy wzrostu wynoszącej 20 proc. rok do roku - zauważa Iwona Dybał, prezes Polskiej Unii Dystrybutorów Stali.

Niskim cenom wbrew

Na tle Europy, która jest w ostatnich miesiącach regionem większego wzrostu aktywności gospodarczej i popytu na stal, Polska wygląda bardzo dobrze. Pod względem zużycia stali wróciliśmy do poziomu sprzed kryzysu finansowego, a nawet go przewyższyliśmy. Zużycie na poziomie 12,2 mln ton stali to wynik najlepszy w minionym ćwierćwieczu, a więc od zmiany ustrojowej w 1989 roku.

Rok 2014 był także okresem satysfakcjonujących wyników finansowych.

- Obroty przynajmniej sześciu podmiotów działających na rynku dystrybucji stali przekroczyły lub były blisko granicy miliarda złotych. W zestawieniu tonażowym liderzy osiągali ponad 40-procentowy wzrost, co przełożyło się na dobre wyniki finansowe, przy wciąż niewysokich cenach stali - mówi Iwona Dybał.

Ceny stali są bowiem wciąż istotnym elementem ryzyka - ściągają je w dół oczekiwania klientów związane z jednej strony z trwającą od kilku miesięcy falą spadku cen surowców, a z drugiej z coraz większą penetracją rynku przez tanią stal spoza Unii Europejskiej.

Stefan Dzienniak, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, przypomina lata 2007-08, kiedy spekulowano stalą, bo dawała lepszy procent niż banki - w ciągu 2 miesięcy na stali można było osiągać kilkanaście procent zysku.

Dzisiaj jest odwrotnie. Stal trzymana na magazynowych półkach traci wartość.

- Nikt nie kupuje stali na zapas. Wszyscy starają się dostarczać just in time. Koszty składowania przeniosły się na producentów wyrobów lub na największych dystrybutorów. Dla nich to trudny czas - w ubiegłym roku trzykrotnie obniżano ceny, co za każdym razem uderzało w dużych dystrybutorów, mających w magazynie kilkadziesiąt tysięcy ton wyrobów, które nagle tracą wartość - mówi Dzienniak.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!
 



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP