Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Dystrybucja - zderzenie systemów

Autor: Ireneusz Chojnacki
17-04-2014 12:04 |  aktualizacja: 17-04-2014 12:09
Dystrybucja - zderzenie systemów
<b>Mirosław </b><br />
<b>Bieliński, prezes Grupy Energa</b><br /><br />

- Rozwój energetyki prosumenckiej oznacza wręcz śmiertelną pętlę dla dystrybucji. Zjawisko to może być za chwilę widoczne w Niemczech. Prosumenci rzadziej korzystają z energii sieciowej. W efekcie spadają przepływy energii i przychody operatorów dystrybucyjnych. To powoduje reakcję - operatorzy występują o podwyżki taryf. W następstwie tego ceny dystrybucji jednak rosną, a montaż mikroinstalacji na potrzeby własnej konsumpcji staje się jeszcze bardziej opłacalny. Jeżeli tego się nie wyhamuje przez wprowadzenie powszechnej opłaty abonamentowej za przyłączenie do sieci, to w końcu rosnące koszty jej utrzymania spadną na najuboższych odbiorców energii. Powinniśmy o tym pamiętać, rozwijając energetykę prosumencką w Polsce. Każdy, kto chce być przyłączony do sieci, powinien płacić abonament, bez względu na to, czy będzie korzystał z energii sieciowej, czy też nie.

Scentralizowany system dostaw energii w ciągu mniej więcej dekady zderzy się z energetyką rozproszoną. Zaczęła się gra o to, na jakich zasadach oba systemy mają współistnieć.

Scentralizowany system dostaw energii elektrycznej dominuje nie tylko w polskim krajobrazie energetycznym. I jak podkreślają eksperci, sprawdził się, bo przez dekady zapewniał dostawy relatywnie taniejącej energii (spadek udziału energetyki w PKB). Teraz jednak, wskutek postępu technicznego odbiorcy energii zyskują dostęp do technologii pozwalających im samym bez większych problemów produkować prąd. Dzięki temu osoby fizyczne, małe i większe przedsiębiorstwa czy rolnicy wkraczają na obszary zarezerwowane do niedawna dla zawodowej energetyki. W przyszłości obydwa systemy - scentralizowany i rozproszony - będą musiały żyć w symbiozie. Zaczyna się gra o to, na jakich warunkach, a uruchomił ją projekt ustawy o OZE.
Od kilku lat energetyka inwestuje w sieci miliardy złotych rocznie. Tylko w 2013 roku największe polskie grupy energetyczne - PGE, Tauron, Enea, Energa - zainwestowały łącznie w sektor dystrybucji około 5,7 mld zł. Bynajmniej nie wszystko w modernizację i rozbudowę sieci - poważne kwoty pochłaniają także przyłączenia nowych odbiorców. PGE wydała w ub.r. na ten cel około 542,1 mln zł, a Tauron około 561 mln zł.

Dystrybucja to sektor regulowany i obecny model jego wynagradzania, który ma obowiązywać do 2015 roku, sprzyja osiąganiu przez branżę dobrych wyników. W dość trudnych dla energetyki ostatnich latach dystrybucja pozostawała biznesem stabilnym o niebagatelnym znaczeniu dla wyników grup energetycznych. W 2013 roku udział zysku EBITDA wypracowanego przez spółki dystrybucyjne grup energetycznych w EBITDA grup wahał się od około 28 proc. w przypadku PGE do około 79 proc. w przypadku Energi.

- Dystrybucja to będzie segment naszego biznesu, który da nam stabilne oparcie i zachowa stabilne wyniki w porównaniu do roku 2013 - ocenia Magdalena Bartoś, dyrektor zarządzająca ds. ekonomiczno-finansowych PGE.

Nowy model

Z uzgodnionych z URE przez PSE i największe firmy dystrybucyjne planów rozwoju na najbliższe lata wynika, że nadal w sieci będą inwestowane miliardy złotych rocznie. Plany rozwoju największych operatorów systemów dystrybucyjnych (Enea Operator, Energa Operator, Tauron Dystrybucja, PGE Dystrybucja, RWE Stoen Operator) i aktualizacja planu rozwoju PSE przewidują, że wymienione firmy w latach 2014-2018 zainwestują łącznie około 41,8 mld zł. Na jakich warunkach, jeszcze dokładnie nie wiadomo.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!
<b>Mirosław </b><br />
<b>Bieliński, prezes Grupy Energa</b><br /><br />

- Rozwój energetyki prosumenckiej oznacza wręcz śmiertelną pętlę dla dystrybucji. Zjawisko to może być za chwilę widoczne w Niemczech. Prosumenci rzadziej korzystają z energii sieciowej. W efekcie spadają przepływy energii i przychody operatorów dystrybucyjnych. To powoduje reakcję - operatorzy występują o podwyżki taryf. W następstwie tego ceny dystrybucji jednak rosną, a montaż mikroinstalacji na potrzeby własnej konsumpcji staje się jeszcze bardziej opłacalny. Jeżeli tego się nie wyhamuje przez wprowadzenie powszechnej opłaty abonamentowej za przyłączenie do sieci, to w końcu rosnące koszty jej utrzymania spadną na najuboższych odbiorców energii. Powinniśmy o tym pamiętać, rozwijając energetykę prosumencką w Polsce. Każdy, kto chce być przyłączony do sieci, powinien płacić abonament, bez względu na to, czy będzie korzystał z energii sieciowej, czy też nie.  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP