Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Działam w granicach prawa

Autor: Rozmawiał: Dariusz Ciepiela
11-10-2005 00:00

Rozmowa z Leszkiem Juchniewiczem, prezesem Urzędu Regulacji Energetyki

– Pod adresem URE padają z różnych stron zarzuty, że jest zbyt mało aktywny w działaniach na rzecz wolnego rynku energii. Jednym z najczęściej stawianych zarzutów jest tolerowanie subsydiowania skrośnego.
– Tak mogą mówić tylko ci, którzy nie znają zasad funkcjonowania rynku energii, nie znają Prawa energetycznego ani rozporządzenia taryfowego, nie wiedzą, jak to wszystko wygląda od kuchni.

Żebym mógł mówić o subsydiowaniu skrośnym między obrotem a przesyłem, musiałbym łącznie rozpatrywać przychody z obu tych działalności. My to robimy odrębnie, posługujemy się od 4 lat podobnym zestawem narzędzi, czyli tzw. modelem porównawczym, rankingującym poszczególne spółki w zależności od 20 zmiennych wprowadzonych do porównywalności i oddzielnie, co jest zasadą rygorystycznie przestrzeganą, analizujemy koszty przesyłu i koszty obrotu, więc subsydiowanie za sprawą URE nie zachodzi. Nie wykluczam, że zachodzi ono w spółkach dystrybucyjnych, ponieważ to spółka określa taryfy. W ustawie Prawo energetyczne w artykule 45, zapisano, że w kosztach działalności przedsiębiorstw energetycznych zajmujących się przesyłaniem i dystrybucją energii elektrycznej uwzględnia się koszty, które wynikają z nakładów ponoszonych na przedsięwzięcia inwestycyjne podjęte przez przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się wytwarzaniem energii elektrycznej w latach 1993-1998, służące poprawie ochrony środowiska i efektywności wytwarzania energii elektrycznej – czyli chodzi o KDT. Jak widać, już ustawodawca dopuścił możliwość występowania subsydiowania skrośnego, przecież KDT zawarte zostały na zakup mocy i energii, a rozliczane są w opłatach przesyłowych.

– Czy spółki dystrybucyjne tego nie wykorzystują?

– Trudno mieć pretensje do prezesa URE o to, że dopuszcza subsydiowanie pomiędzy obrotem a przesyłem, skoro ustawodawca je dopuszcza. Źródła subsydiowania w spółkach obrotu i działalności sieciowej mogą mieć miejsce np. przy ustaleniu tzw. kosztów wspólnych, czy też kosztów zarządu. Klucz podziału kosztów wspólnych przedsiębiorstwo przyjmuje decyzją swoich władz, a mnie nic do tego. Może je sobie co roku zmieniać, przewidując np. większy udział kosztów sieciowych do działalności ogólnej.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP