PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ekspansja zagraniczna - przymus, czy ochota?

Autor: Piotr Stefaniak
16-05-2015 09:02 |  aktualizacja: 16-05-2015 09:03
Ekspansja zagraniczna - przymus, czy ochota?
Eksport a polskie PKB <b>Michał H. Mrożek, prezes HSBC Bank Polska</b><br />
<br />
Czy polskie firmy z sektora MŚP mogą sobie pozwolić na zagraniczną ekspansję? Mogą. W Niemczech, które są największym eksporterem w Europie, 99 proc. firm to właśnie takie przedsiębiorstwa. Wiele z nich działa na niwie międzynarodowej, ale często w rynkowych niszach, więc rzadko bywa o nich głośno. Mówi się nawet, że to "ukryci czempioni" ("Hidden Champion"). O sukcesie rynkowym nie decyduje zatem rozmiar firmy, ale umiejętności kadry kierowniczej i jakość produktu. Ważna jest też szybkość reakcji na zmieniające się otoczenie, co w mniejszych firmach bywa łatwiejsze.
<b>Rafał Hiszpański,  prezes Towarzystwa  Ubezpieczeń Euler  Hermes</b><br />
<br />
Polskie przedsiębiorstwa rzadziej niż zachodnioeuropejskie podejmują działalność inwestycyjną za granicą. Dlaczego ograniczają się zazwyczaj jedynie do eksportu? Po prostu znajdują się na takim stopniu rozwoju. A czy zarządzający firmami są gotowi do rozwijania biznesu za granicą? Jak najbardziej! Polscy przedsiębiorcy znani są z gotowości do podejmowania nowych zadań i nieszablonowego rozwiązywania problemów. Częściej przestrzegamy naszych klientów przed zbyt otwartym podejściem do wymiany handlowej z zagranicą, niż wytykamy im pasywność.

I muszą, i chcą. Dlatego, choć niewiele firm z polskim kapitałem przyjęło strategię umiędzynarodowienia swej działalności, w tej dziedzinie przyszłość rysuje się w tonacji optymistycznej.

Rok 2014 zakończył się ponadpięcioporocentowym wzrostem polskiego eksportu. Co utrwaliło, pomijając gorszy rok 2009, kilkunastoletnią już tendencję wzrostową tego wskaźnika. Prezentując w końcu lutego te szacunkowe jeszcze dane, wicepremier Janusz Piechociński zdecydował się na odważną deklarację: - Relacja eksportu do PKB wzrosła do 40 proc., a celem ministerstwa jest osiągnięcie pułapu 60 proc. umiędzynarodowienia gospodarki w ciągu najbliższych 5 lat.
Można się spierać, czy nastąpi to jednak aż tak szybko. Poprzednio, "dokładanie" 20 proc. do udziału eksportu w PKB zajęło nam 12 lat…

Problem może mieć charakter strukturalny. Oto w naszej gospodarce dominuje sektor MŚP, a eksportem zajmują się głównie firmy większe; precyzyjniej: część z nich. To około 15 tys. przedsiębiorstw spośród 60 tys. działających. Ponad połowę pierwszej setki największych eksporterów stanowią firmy z obcym kapitałem.

- Gdyby nie bezpośrednie inwestycje zagraniczne, mielibyśmy eksport mniejszy o 40 proc. - wskazuje Sławomir Majman, prezes PAIIZ.

Jak zatem utrwalić korzystną tendencję, która przyniosła szesnastokrotny wzrost eksportu w ciągu 25 lat transformacji? Bywało, że rósł on w tempie ponad 20 proc.! Nadzieję należy pokładać w nowej strategii, która przebija się do świadomości zarządów coraz większej liczby firm z polskim kapitałem.

Oni to zrobili

Produkująca okna dachowe firma Fakro powstała w roku 1991. I od zawsze była spółką z polskim wyłącznie kapitałem. Jej założyciel i prezes Ryszard Florek, pierwsze zagraniczne zamówienia, z Holandii, zdobył po trzech latach działalności. Postawił na eksport, bo właściwie nie miał innego wyjścia. Zmusił go do tego główny konkurent Fakro, który wchodząc na polski rynek, od razu na wstępie obniżył ceny swoich okien o 30 proc.

- Bez eksportu pewnie byśmy upadli - wyznaje prezes Florek i dodaje: - A globalna ekspansja okazała się koniecznym warunkiem przetrwania firmy z innego jeszcze powodu...

Ma na myśli efekt skali. Zaprojektowanie, opatentowanie i wprowadzenie do produkcji wyrobu wiąże się z du żymi nakładami finansowymi. Gdy oferuje się go potem na jednym tylko rynku, takie koszty w istotny sposób podnoszą jego cenę.

Do "podbijania" kolejnych krajów Fakro dobrze się przygotowywało. Najważniejsze było zdobycie certyfikatów na wyroby i na uruchomienie ich produkcji "na miejscu". Dopomogła zagraniczna sieć hurtowni. Zdobywanie udziałów w zagranicznych rynkach relatywnie obniżało koszty transportu, logistyki i marketingu.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 745 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP