PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Eksport liczy na wsparcie rządu

Autor: Adam Sofuł
24-11-2015 13:58 |  aktualizacja: 24-11-2015 14:00
Eksport liczy na wsparcie rządu
Fot. Shutterstock.com
– Intencją Funduszu Ekspansji Zagranicznej jest zachęcenie polskich firm, by brały pod uwagę ekspansję poza krajem. To oczywiście naturalny sposób funkcjonowania, gdy rynek polski jest już niewystarczający, a firma tak silna, z tak ugruntowaną pozycją, aby rozważyć możliwość przejęcia – tłumaczy prezes BGK Dariusz Kacprzyk.

Chwalimy polskich przedsiębiorców za elastyczność, odwagę i kompetencje. Efektem jest dynamicznie rosnący eksport i inwestycje zagraniczne. Ale tempo ekspansji będzie nie do utrzymania bez choćby niewielkiej pomocy rządu.

Apele o państwowe wsparcie brzmią trochę jak paradoks - przez lata przyzwyczailiśmy się do głoszonych oficjalnie haseł kursu w stronę liberalnej gospodarki wolnorynkowej, a to oznacza brak interwencji ze strony państwa.
Sami polscy przedsiębiorcy - wynika to z nie najlepszych doświadczeń - wstrzemięźliwie podchodzą do rządowej pomocy. Najczęściej można usłyszeć, że najlepsze, co może zrobić rząd, to nie wtrącać się do biznesu. O ile na rodzimym rynku postulat brzmi sensownie, o tyle w odniesieniu do aktywności poza granicami wydaje się zbyt ryzykowny.

Wspierać? Nie wspierać?

Niemal wszystkie rządy, nawet te uchodzące za najbardziej liberalne, stosują różnorodne metody pomocy swoim firmom na obcych rynkach. I u nas rząd od kilku lat coraz aktywniej wspiera poza naszymi granicami polskie przedsiębiorstwa, choć ze względu na mniejsze zasoby finansowe, jakie na ten cel możemy przeznaczyć, nie jest to taka pomoc, która na starcie przesądzałaby o sukcesie. W praktyce nasza przedsiębiorczość radzi sobie przy życzliwym podejściu ze strony administracji - bez twardych i kosztownych mechanizmów wsparcia.

Przykłady? Pierwszy z brzegu i najnowszy. Ekspansji Ursusa w Afryce pewnie by nie było (a już na pewno - w takiej skali), gdyby nie pomoc naszej administracji. Pierwszy kontrakt w Etiopii (z 2013 r.) Ursus zawdzięcza - poza swoimi produktami i biznesowymi umiejętnościami - zaangażowaniu naszego dyplomaty w Addis Abebie.

- Pomogło nam Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Ministerstwo Gospodarki oraz Jacek Jankowski, nasz bardzo aktywny ambasador w Etiopii, który poinformował nas o możliwości sprzedania ciągników Etiopczykom. Program "Go Africa", współtworzony przez MSZ i MG, był kluczem do sukcesu - mówił wówczas Karol Zarajczyk, prezes Ursusa.

Dziś - gdy firma podpisała kolejny lukratywny kontrakt na Czarnym Lądzie - tym razem z Tanzanią (2400 ciągników) płyną kolejne wyrazy podziękowania dla administracji. Prezes spółki podkreśla, że gdyby nie program rządowy Go Africa i polski kredyt eksportowy dla Tanzanii, los kontraktu nie byłby wcale pewny.

- Kredyt opiewa wprawdzie na 120 mln dol., ale w rządowej umowie jest zapis, że tylko połowa może zostać wykorzystana na cele związane z zakupem traktorów. Wykorzystaliśmy zatem wszystko - wyjaśnia prezes Zarajczyk.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!
– Intencją Funduszu Ekspansji Zagranicznej jest zachęcenie polskich firm, by brały pod uwagę ekspansję poza krajem. To oczywiście naturalny sposób funkcjonowania, gdy rynek polski jest już niewystarczający, a firma tak silna, z tak ugruntowaną pozycją, aby rozważyć możliwość przejęcia – tłumaczy prezes BGK Dariusz Kacprzyk.  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 745 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP